Sylwester tuż tuż… , dlatego Beskidzkie kurorty przygotowują się do przyjęcia sporej ilości turystów. Warunki narciarskie z dnia na dzień są coraz lepsze.
W pięciu miastach na terenie beskidzkich gmin, takich jak: Ustroń, Wisła, Szczyrk, Brenna i Istebna rusza akcja pod tytułem „Funty zbójnickie”. Akcja polega na wprowadzeniu do obiegu odrębnego pieniądza lokalnego. Będzie można nim zapłacić w kilku punktach honorujących takie pieniądze bądź też otrzymać je w formie reszty. Ta nietypowa akcja trwa tylko do 3 marca 2010 roku.
Funt zbójnicki to żeton o średnicy 27 mm. Wykonany jest z dwukolorowego bimetalu. Do obiegu dopuszczono 5.000 sztuk w Wiśle, Ustroniu i Szczyrku oraz 3.000 sztuk w Brennej i Istebnej. Pieniądze będą do użytku zarówno dla mieszkańców, jak i turystów oraz zbieraczy.
Organizator akcji, Marcin Żyła z Mennicy Łebskiej, powiedział: „Postanowiliśmy wypuścić kolejne monety, po tym jak wprowadzone na początku tego roku Funty Wiślańskie, Ustrońskie i Szczyreckie okazały się strzałem w dziesiątkę! Wartość kolekcjonerska monet wprowadzonych w lutym 2009 roku jest obecnie sporo wyższa w stosunku do przyjętego wówczas kursu wymiany.”
Funty zbójnickie nie są pieniędzmi będącymi prawnym środkiem płatniczym, są natomiast bonem towarowym, którym można płacić w placówkach, które zgodziły się uczestniczyć w przedsięwzięciu.
Beskidzcy przedsiębiorcy chcą, aby popyt na ich produkty i usługi się zwiększył. Funta można otrzymać w prosty sposób: po dokonaniu dowolnych zakupów, sprzedawca na nasze życzenie wyda nam resztę w tej właśnie walucie. Funt ma stałą wartość: 1funt zbójnicki to 10 zł. Mimo że pieniędzmi tymi można płacić w firmach, które zaakceptowały tę „walutę”, to najczęściej i najchętniej zabierane są jako limitowane pamiątki z Beskidów czy okazy kolekcjonerskie.
Wojciech Rozkoszny z wiślańskiego Centrum Rezerwacji Noclegów skomentował: „To kolejna niecodzienna akcja promocyjna dla naszego regionu, poszczególnych gmin Beskidzkiej Piątki, jak również dla przedsiębiorców. Z poprzedniej akcji byliśmy bardzo zadowoleni, przyniosła ona naszemu punktowi wymierne korzyści nie tylko finansowe, ale i marketingowe, dlatego liczę na podobne efekty obecnie. ”
Opracowała: Sylwia Kachel




