Tylko w zeszłym roku lotniska BAA (British Airports Authority), głównego zarządcy siedmiu portów lotniczych w Wielkiej Brytanii, w tym największego w Europie Londyn-Heathrow, obsłużyły rekordową liczbę 69,4 mln pasażerów. W stosunku do roku 2010 jest to o 5% więcej. Ponadto firma zredukowała swe straty o 60,8 mln funtów brytyjskich (w 2010r. wynosiły one 316,6 mln funtów, obecnie jest to 255,8 mln) .
Heathrow działało na pełnych obrotach, w przeciwieństwie do Stansted, gdzie liczba pasażerów spadła o 2,8% (do 18 mln).
BAA odnotowało 9,9% wzrost dochodów, który ma swoje odzwierciedlenie w zwiększonych opłatach oraz dobrze prosperujących sieciach handlowych.Dochód nettonajednegopasażera wzrósł z 5,29funtów do 5,58.
Heathrow działało na pełnych obrotach, w przeciwieństwie do Stansted, gdzie liczba pasażerów spadła o 2,8% (do 18 mln).
BAA odnotowało 9,9% wzrost dochodów, który ma swoje odzwierciedlenie w zwiększonych opłatach oraz dobrze prosperujących sieciach handlowych.Dochód nettonajednegopasażera wzrósł z 5,29funtów do 5,58.
Jak mówi dyrektor naczelny firmy, Colin Matthews: „BAA osiągnęło bardzo dobre wyniki operacyjne w 2011 dzięki rekordowemu ruchowi, a także wysokich standardów obsługi na Heathrow”.
Matthews przypomniał także, powołując się na wyniki ankiet Airport Service Quality, badającej jakość usług na portach lotniczych, że w ubiegłym roku 70% pasażerów oceniło swoje doświadczenie z BAA jako „Rewelacyjne” lub „Bardzo dobre”. W 2006r., w momencie wykupienia lotnisk przez koncern Ferrovial tak zadowolonych klientów było jedynie 41%.
„Zamierzamy w dalszym ciągu inwestować w poprawę naszych lotnisk, szczególnie w nowy Terminal 2 na porcie
lotniczym Heathrow.”
Aleksandra Lalka



