
Premier Donald Tusk zapowiedział zmianę nazwy Centralnego Portu Komunikacyjnego na „Port Polska”. Jak podkreślił, decyzja ma symbolicznie odciąć inwestycję od działań poprzedniego rządu.
Premier Donald Tusk ogłosił, że powstające lotnisko w Baranowie pod Warszawą będzie nosić nazwę „Port Polska”. Oznacza to rezygnację z dotychczasowej nazwy Centralny Port Komunikacyjny, która – zdaniem szefa rządu – została trwale obciążona negatywnymi skojarzeniami związanymi z realizacją projektu przez poprzednią ekipę rządzącą.
Jak wyjaśnił premier, nowa nazwa ma podkreślać znaczenie inwestycji jako kluczowego hubu lotniczego w tej części Europy oraz symbolicznego „serca kraju”. Według zapowiedzi lotnisko ma pełnić funkcję nie tylko transportową, ale również handlową i biznesową, stanowiąc ważny punkt kontaktu Polski ze światem.
Tusk poinformował również, że właściwe prace budowlane mają rozpocząć się w ciągu kilku najbliższych miesięcy, od przygotowania i palowania terenu. Jednocześnie zapowiedział rozliczenie sposobu realizacji inwestycji w poprzednich latach. W tej sprawie złożono dotąd sześć zawiadomień do prokuratury – trzy przez spółkę CPK i trzy przez Krajową Administrację Skarbową.
Premier podkreślił, że obecny rząd zamierza prowadzić wszystkie działania zgodnie z obowiązującymi procedurami i bez naruszania prawa. Według aktualnych założeń lotnisko ma obsługiwać 32–34 mln pasażerów rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na jesień 2032 roku.



