
Rozpoczyna się okres akwizycji wystawców na targi turystyczne w Polsce. W obliczu dynamicznych zmian w sposobach docierania do klientów (media społecznościowe, automatyzacja, narzędzia AI), coraz częściej pojawia się pytanie o realną wartość udziału w targach branżowych.
Z jednej strony bezpośredni kontakt z klientem i partnerami biznesowymi pozostaje nie do zastąpienia. Z drugiej – rosną koszty i zmieniają się oczekiwania uczestników.
Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o opinię. Wyniki ankiety pomogą w opracowaniu rekomendacji dotyczących udziału w targach jako wystawca oraz wyboru najefektywniejszych wydarzeń.
Zapraszamy do wypełnienia anonimowej ankiety: https://ankiety.szef.co/formularze/czy-bedziesz-wystawca-targow-w-polsce




7 Responses
w punkt! Wreszcie ktoś się odważył zapytać o to!
Oraganizarorzy targów myślą o sobie, jak spiąć biznes. Tour Salon już nie jstnieje, nawet nie jest tour salonikiem TT Warsaw porażka, upadek Ikara… szwindel
Targi to targi, a niech sobie robią. Odwiedzam je regularnie. I to wystarczy by skorzystać ze spotkań
Bywam na targach zagranicznych, Odwiedzam krajowe. Nie można ich porównywać, bo te nasze odstają od tych we Wiedniu, Pradze, a tym bardziej w niemczech jak dzień od nocy. Ich właściwą nazwa to giełdy turystyczne a nie targi!
Targi turystyczne tracą swoją biznesową wartość dla nas wystawców. Wysokie koszty udziału nie idą dziś w parze z realnymi efektami handlowymi ani liczbą wartościowych kontaktów branżowych. Organizatorzy targów nie zabiegają w przyciąganie profesjonalnych odwiedzających, przez co hale i korytarze często świecą pustkami.
Dajcie spokój z organizacją targów turystycznych. One rzeczywiście są potrzebne organizatorom by przytulić niezła kasiorkę. Troska o wystawcę nie istnieje. Zagraniczni organizatorzy targów organizuję motywujące przyjazdy operatorów turystycznych, ci przyjazd młodzieży szkolnej. Niech się uczą ale nie będą głównymi odwiedzającymi!
Targi Tursytyczne w Polsce wymagaja odpowiedniego przeformatowania… Z jednej strony – targi dla szerokiej publicznosci gdzie wystawcami beda nardowe organizacje turystyczne majace na celu szerok pojeta poromocje wizerunku krajow jako destynacji oraz sieci hotelowe obecne na danym rynku sprzedajace pakiety pobytowe oraz rozne cetra kulturalno-rozrywkowe sprzedajace swoje bilety wejsciowe w ramach specjalnej oferty waznej tylko w takcie trwania targow (co pomaga zapelnic miejsca w ramach tzw niskiego sezonu)… Z drugiej strony – zamkniete targi tylko dla branzy – o charakterze czysto biznesowym – z zaproszonymi goscmi z zagranicy w ramach systemu potwierdzonych obowiazkowych spotkan z wystawcami trwajacych max 30 min/spotkanie… Ktokolwiek ruszy jako pierwszy z takim przeformatowaniem – zakonczy sie to sukcesem; szczegolnie jesli bedzie to impreza stricte branzowa z licznymi zaproszonymi goscmi z krajow azjatyckich… czas na targi Europy Centralnej ktora ma wiele do zaoferowania w turystyce przyjazdowej i niestety gubi sie w nawale wielkiego kapitalu korporacji turstycznych zachodu na ITB i innych imprezach turystycznych w Europie…