W sobotę, tj. 31.03.201r., wolontariusz z fundacji Jasia Meli „Poza Horyzonty” – Artur Michalski wyruszył w rejs, którego celem jest wsparcie jednego z podopiecznych fundacji , niespełna rocznego Jasia Szopy, który potrzebuje protez i rehabilitacji. Trasa rejsu liczy 42 5km. I każdy chętny może wykupić część trasy, płacąc 10 zł za kilometr.
Artur Michalski przed wyruszeniem w podróż powiedział, że chciał nie tylko zebrać pieniądze, ale też wypromować ideę protezowania. Już ponad 300 km trasy zostało wykupionych, co pokazuje, że rejs cieszy się wielkim zainteresowaniem.
Fundacja „Poza Horyzonty” powstała w 2008r. i jej zadaniem jest wspieranie osób niepełnosprawnych w realizacji marzeń. Jej założycielem jest Jasiek Mela, który w wyniku porażenia prądem stracił lewe podudzie i prawe przedramię. Po wypadku w 2004r razem z Markiem Kamińskim zdobył oba Bieguny Ziemi i jest pierwszym niepełnosprawnym na świecie, który tego dokonał.
Niespełna roczny Jaś Szopa ze Śląska, urodził się jako wcześniak. Został zakażony sepsą w szpitalu, w wyniku czego został poddany amputacji. Aby rozwijać się prawidłowo potrzebuje wielu protez. Pierwszą powinien dostać już w kwietniu.
Hanna Wyrąbkiewicz



