Resort sprawiedliwości ma listę około 100 kolejnych profesji do deregulacji. Nie uniknie oporu wielu branż.
Nie słabnie deregulacyjny zapał ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina – informuje „Puls Biznesu”.
Mimo że Rada Ministrów nie przyjęła jeszcze jego pierwszej transzy 49 otwieranych zawodów, to resort ma już prawie gotowy projekt drugiej listy deregulacyjnej.
Znowu spokoju nie będą mieć maklerzy giełdowi. Deregulacja ma polegać m.in. na zniesieniu egzaminu maklerskiego. Łatwiej ma być też kandydatom na doradców podatkowych. Ministerstwo chce m.in., aby egzamin nie obejmował zakresu wiedzy z przedmiotów, które kandydat zdał na studiach.



