Oto list, jak nadszedł do naszej redakcji potwierdzający, opóźnienia lotów Centralwings.
Jak pisze nasza Czytelniczka, która podróżowała z osobą towarzyszącą – Miałyśmy wylot do Lille Centralwingsem o godz.7.30 w dniu 07.09.07.
Ponieważ mieszkamy w Gdańsku telepałyśmy się nocnym pociągiem do Warszawy, potem taxi i duży pośpiech.
Na Okęciu dowiedziałyśmy się, że lot jest całkowicie odwołany,a o opóżnieniu nie było co nawet marzyć. Byłyśmy chętne nawet i 5 godz. czekać Jedyną propozycją, jaką miało Centralwings dla nas był wylot w poniedziałek 10.09.07.
Ponieważ z Lille wykupiłam internetowo bilety na TGV do Paryża na sobotę to i to straciłyśmy. Nie muszę mówić w jakich nastrojach wróciłyśmy do Gdańska.



