W Europejskim przemyśle hotelowym nastąpił wzrost cen. Uśredniona wartość tego zjawiska wyniosła 19%, co spowodowało, że średnia cena noclegu w hotelu wzrosła do 118 £.
Od sierpnia notuje się wzrost cen od tych niewielkich, bo tylko 5% do tych znaczących, bo aż 20%. Te zmiany zaobserwowano nie tylko w Europie kontynentalnej, ale również na Wyspach Brytyjskich. W drugim przypadku zaskakuje dopiero 2 pozycja Londynu, który okazał się nie najdroższym miastem. Został wyprzedzony przez Brimingham. Cieszący klientów spadek cen zaobserwowano tylko w Edynburgu. Niewielkie, prawie niezauważalne wahania cen zaobserwowano w Cardif, Glasgow i Bristolu.
Również najpopularniejsze miejsca recepcji turystycznej w Europie stały się droższe dla turystów. Z większymi wydatkami niż jeszcze miesiąc temu trzeba się liczyć w Brukseli, Barcelonie czy Paryżu. Podobne wahania zaobserwowano również w innym europejskich miastach.
Największe różnice cen (sierpień-wrzesień) wystąpiły w Belgii, Niemczech i Turcji. Jednakże żadne państwo nie jest w stanie i zapewne nie chce doścignąć Szwajcarii, w której doba hotelowa kosztuje obecnie najwięcej.
Budziło Weronika
Od sierpnia notuje się wzrost cen od tych niewielkich, bo tylko 5% do tych znaczących, bo aż 20%. Te zmiany zaobserwowano nie tylko w Europie kontynentalnej, ale również na Wyspach Brytyjskich. W drugim przypadku zaskakuje dopiero 2 pozycja Londynu, który okazał się nie najdroższym miastem. Został wyprzedzony przez Brimingham. Cieszący klientów spadek cen zaobserwowano tylko w Edynburgu. Niewielkie, prawie niezauważalne wahania cen zaobserwowano w Cardif, Glasgow i Bristolu.
Również najpopularniejsze miejsca recepcji turystycznej w Europie stały się droższe dla turystów. Z większymi wydatkami niż jeszcze miesiąc temu trzeba się liczyć w Brukseli, Barcelonie czy Paryżu. Podobne wahania zaobserwowano również w innym europejskich miastach.
Największe różnice cen (sierpień-wrzesień) wystąpiły w Belgii, Niemczech i Turcji. Jednakże żadne państwo nie jest w stanie i zapewne nie chce doścignąć Szwajcarii, w której doba hotelowa kosztuje obecnie najwięcej.
Budziło Weronika



