
Wisła – ktoś powie, rzeka jakich wiele, dla jednych ma znaczenie gospodarcze, dla innych rekreacyjne, u innych wywołuje nutę romantyki, a jeszcze innych interesuje jako jedno ze źródeł umożliwiających poznanie historii Polski. Wszystkie te wyobrażenia łączy jedno – tradycja, która wpisuje się w historię narodu.
Z tego powodu Sejm ustanowił rok 2017 -„Rokiem Wisły”. W celu podkreślenia rangi wydarzenia, 2 lipca 2017 ruszył „Flis Roku Rzeki Wisły”. Trasa spływu rozpoczynała się na Sanie w Ulanowie, następnie biegła Wisłą do Gdańska. Z uwagi na specyfikę wydarzenia, środkiem transportu była ok.70m. tratwa, wykonana przy pomocy tradycyjnych narzędzi. Pieczę nad tratwą – objęli retmani: Zdzisław Nikolas i Franciszek Kopyto. Uczestniczyło w spływie ok. 20 flisaków, których część zmieniała się po drodze.
W trakcie Flisu na tratwie starano się zrekonstruować dawny styl pracy flisaków, ich zwyczaje, ubiory, pieśni, potrawy, nawet język. Na odcinku Włocławek – Toruń flisacy wzięli udział w trwającym cztery dni festynie, na którym prezentowali swoją kulturę i obrzędy. Atmosferę biesiady podsycały występy zespołów folklorystycznych, kapeli flisackiej, prelekcje retmanów. Chętni mogli odbyć rejs galarami, spróbować potraw kuchni regionalnej. Tratwa zatrzymywała się także w innych miejscowościach na trasie spływu np. w Warszawie.

Dnia 22.08.2017 pod jednym z symboli stolicy Pomorza – Gdańska, słynnym Żurawiu, przybyłych flisaków uroczyście powitali: burmistrz Ulanowa – Stanisław Garbacz, v-ce starosta niżański – Adam Mach, v-ce prezydent Gdańska – Aleksandra Dulkiewicz, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni – kpt. Wiesław Piotrkowski, dyrektor Gdańskiego Ośrodka Sportu – Leszek Paszowski. Flisaków entuzjastycznie witali także pasażerowie wszystkich przebywających w pobliżu jednostek pływających, mieszkańcy Gdańska i turyści. Wydarzenie to było spektakularne. Podczas powitania odbył się również występ kapeli flisackiej oraz lokalnego zespołu szantowego.
Po powitaniu na wodzie, odbyło się uroczyste spotkanie flisaków, wymienionych wcześniej gości i mediów na pokładzie znanej jednostki – żaglowca „Kapitan Zaruski”.
Po części oficjalnej flisacy opowiadali o odbytym spływie chwalili gościnność mieszkańców mijanych miast oraz snuli opowieści o tradycjach flisackich, o udziale w Festiwalu Wisły w Toruniu i problemach napotkanych podczas spływu. Skarżyli się na brak honorowania wszelkich pozwoleń wydanych przez Urząd Żeglugi Śródlądowej jak miało to miejsce w Warszawie.
Mieszkańcom, turystom i mediom w punkcie docelowym flisu zabrakło zorganizowanych pogadanek z flisakami, projekcji wspomnianego filmu, czy biesiady flisackiej.

Jedynie można było zobaczyć zacumowaną na Wyspie Spichrzów tratwę oraz indywidualnie porozmawiać z flisakami.
Wydarzenie, o którym powyżej, zostało zrealizowana przy współpracy i pod patronatem Narodowego Centrum Kultury oraz Gminy Ulanów.
W ocenie spływu przez flisaków, zaproszonych gości i turystów, było to udane i bardzo ważne wydarzenie, którego celem była promocja regionu Podkarpacia oraz tradycji flisackich.
Wobec takich odczuć, organizatorom wypada życzyć powodzenia i następnych spływów w kolejnych latach. Jak widać, rekonstrukcje zdarzeń czy to militarnych, czy flisackich spływów, są swoistą „arką przymierza między dawnymi a nowymi laty”.
tekst i zdjęcia: Bartosz Karwacki



