Jak podaje raport Światowej Organizacji Turystyki (UNTWO), w 2006 r. czołowymi destynacjami turystycznymi zostały Francja i Hiszpania.
Według publikacji UNTWO „World Tourism Barometr” opisującej trendy oraz statystyki w światowej turystyce i aktualizowanej trzy razy w roku, Francja przez ponad dekadę utrzymała czołową lokatę, odnotowując w 2006 r. prawie 80 mln przyjazdów turystów.
Hiszpania, z 58,5 mln przyjazdów, uplacowała się na drugim miejscu, które w 2004 r. przejęła po Stanach Zjednoczonych.
W czołowej dziesiątce destynacji turystycznych, z najwyższą liczbą przyjazdów turystów w 2006 r. znalazły się: Stany Zjednoczone, Chiny, Wielka Brytania, Niemcy, Meksyk, Austria oraz Rosja.
W okresie od stycznia do kwietnia tego roku turystyka na świecie wzrosła o 6%, czyli o 15 mln przyjazdów turystów w porównaniu rok do roku.
Najsilniejszy wzrost sięgający 9% odnotowały Azja i Pacyfik, następnie Afryka i Środkowy Wschód uzyskały 8% wzrost, Europa 6%, natomiast Ameryka Północna i Południowa 4 % wzrost.
W komunikacie agencja podała, że odpowiedzialny i zrównoważony rozwój sektora turystyki zapewni eksport i miejsca pracy ogólnie dla światowej gospodarki, a w szczególności najbiedniejszym krajom, ale musi być to zrównoważone z trwałym działaniem mającym ograniczyć wskaźnik tzw. „carbon footprint”, określający wpływ ludzi i przemysłu na globalne ocieplenie.
Z raportu UNTWO wynika, że rozwój w turystyce był głównie napędzony przez utrzymującą się w świecie dobrą koniunkturą, zwłaszcza przez zadziwiającą liczebność pojawiających się rynków i rozwijających się systemów gospodarczych w Azji.
Rozpowszechnienie tanich linii lotniczych przyczyniło się także do zwiększenia przyjazdów turystów.
Francesco Frangialli, sekretarz generalny UNTWO zaznaczył, że rosnący wkład turystyki w rozwój gospodarczy oraz powstawanie miejsc pracy oznacza, że otrzymuje ona coraz więcej uwagi od rządów państw, szczególnie tych w regionach rozwijających się.



