Gotując z ognia i serca: Kulinarna przygoda na Naxos – Perivoli Naxian Farm Experience & Wood Cooking Class

Fot. Leszek Nowak

Ceramiczny garnek powoli nagrzewa się nad płomieniem z drewna oliwnego, w powietrzu unosi się zapach świeżych ziół, a gospodarze żartują z uczestnikami, jakby gościli ich nie w ramach warsztatów, lecz na niedzielnym, rodzinnym obiedzie. Witajcie w krainie zmysłowych doznań kulinarnych na Naxos.

Perivoli Naxian Farm Experience, położone w zielonej dolinie w pobliżu wioski Melanes, to miejsce, gdzie tradycja wyspy Naxos wciąż żyje – i gdzie można jej doświadczyć wszystkimi zmysłami. Farma, otoczona gajami oliwnymi, winnicami i polami legendarnych naksijskich ziemniaków, łączy historię rodzinnego gospodarstwa z rosnącą popularnością kulinarnej turystyki.

Klasa z widokiem na góry

Lekcje gotowania na świeżym powietrzu mają w sobie coś z teatru – sceną jest taras z panoramą na góry, a aktorami gospodarze, którzy wprowadzają w świat lokalnych smaków z niespotykaną swobodą.

To właśnie tu Nikos Anevlavis opowiada historię swojej farmy, doprawiając ją anegdotami i humorem. – Kiedyś gotowało się tak wszędzie na Naxos – zaczyna swoją opowieść Nikos, właściciel tego miejsca. – Nie było piekarników, tylko ogień i cierpliwość. Chcemy, by goście zrozumieli, że smak to nie przepis, ale proces – dodaje, mieszając aromatyczną zapiekankę warzywną.

Uczestnicy pracują z tradycyjnymi ceramicznymi garnkami, które – jak tłumaczą gospodarze -dodają potrawom miękkości i dymnego charakteru. Drewno oliwne, którego używa się do rozpalania, nadaje potrawom unikatowy aromat nie do odtworzenia w nowoczesnej kuchni.

Smaki proste i prawdziwe

W programie warsztatów znajdują się klasyczne dania cykladzkiej kuchni: naksijski omlet z jaj od kur z farmy, chrupiące kolokithokeftedes (placuszki z cukinii), złocisty ser graviera smażony w cieście filo, czy aromatyczne briam i gemista, zapiekane powoli, zgodnie z zasadą „niczego nie przyspieszaj”.

Większość składników – od oliwek i warzyw po sezonowe owoce – pochodzi bezpośrednio z pola. – Tu wszystko jest aromatyczne, pyszne i świeże – zachwyca się jedna z amerykańskich młodych turystek, które przyjechały tutaj na lekcję gotowania. – Nawet pomidory pachną tak, że ma się wrażenie, że zaraz same wskoczą do garnka – dodaje po chwili z zachwytem.

Fot. Leszek Nowak

Degustacja lokalnych win, oliwy i miodu sprawia, że gotowanie płynnie przechodzi w biesiadę. – Wino Nikosa smakuje jak lato – lekkie, pełne słońca, ale też charakterne, jak sama wyspa – komentuje inny uczestnik warsztatów.

Trudno się nie zgodzić. Podczas naszej wizyty w tym miejscu mamy okazję spróbować doskonałego sera, świeżego chleba, a także – oczywiście – wytwarzanych na miejscu wina i aromatycznej oliwy. Tak smakują prawdziwe greckie wakacje.

Ucz się, smakuj, rozmawiaj

Moment wspólnego posiłku to serce całego doświadczenia. Przy długim drewnianym stole, w cieniu winorośli, rozmowa płynie sama. Gospodarze dzielą się historiami o lokalnych zwyczajach, przyrodzie wyspy, dawnych recepturach i rodzinnych tradycjach. – Nie przyjeżdżacie tu tylko gotować. Przyjeżdżacie, żeby zrozumieć nasz sposób życia – tłumaczy Nikos swoim gościom.

Turyści zgodnie przyznają, że jest to jedna z najbardziej autentycznych atrakcji Naxos. W opiniach przewijają się słowa „gościnność”, „prawdziwość”, „domowa atmosfera”. Jeden z uczestników ujął to najprościej. – To były nie warsztaty – podsumowuje John. – To było jak spotkanie z dawno niewidzianą rodziną, która od razu daje ci fartuch i częstuje winem – dodaje.

Oferta i porady praktyczne

Warsztaty trwają około 4 godzin i odbywają się dwa razy dziennie – rano i po południu. Koszt to ok. 95 euro dla dorosłych i 85 euro dla dzieci w wieku 5-12 lat. Rezerwacje są obowiązkowe. Turyści z Ameryki i Australii – zachwyceni.

Na farmie można również kupić lokalne przysmaki: sery (w tym znakomitą graviera), oliwę, miód, domowe przetwory czy świeże warzywa – wszystko w rozsądnych cenach. To idealna okazja, by zabrać część tej kulinarnej przygody ze sobą. – Tu wszystko pachnie jak dom, choć jest się setki kilometrów od swojego własnego – konkluduje jedna z młodych Amerykanek, które przyjechały na lekcję gotowania.

Fot. Leszek Nowak

Dlaczego to obowiązkowy punkt programu na 2026 rok?

Perivoli Naxian Farm to nie tylko gotowanie, ale żywy podręcznik kultury kulinarnej wyspy. W czasach, gdy turyści coraz częściej szukają autentycznych przeżyć, a nie powtarzalnych atrakcji, takie miejsca stają się absolutnymi perełkami.

Jest to propozycja szczególnie interesująca dla polskich podróżników – rodzin, par i osób, które chcą zobaczyć „prawdziwe” Naxos, poza plażami i zabytkami.

Więcej informacji o Farmie, jej ofercie i produktach kulinarnych można znaleźć na stronie internetowej www.perivolinaxianfarm.gr. Tutaj można także zarezerwować udział w lekcjach gotowania, jak również poznać historię tego miejsca.

Bliżej zainteresowanych Naxos i ofertę turystyczną największej wyspy Cyklad zapraszamy także do odwiedzenia oficjalnej strony internetowej www.visitnaxosnow.gr, a także stron www.naxos.net i www.visitgreece.gr/islands/cyclades/naxos.

Autor: Agnieszka Nowak i Leszek Nowak, www.travel2.pl i www.2ba.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *