IATA: Silniejszy pasażer, słabsza przesyłka we wrześniu !

Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Powietrznego (IATA) ogłosiło niedawno wyniki międzynarodowego ruchu pasażerskiego za wrzesień.

Międzynarodowy ruch pasażerski zwiększył się o około 10.5 proc. we wrześniu. W porównaniu z miesiącem sierpniem jest znacznie silniejszy, wtedy bowiem jego natężenie wynosiło w granicach około 6.5 proc.
Natomiast w międzynarodowym ruchu towarowym odnotowano wynik w wysokości 14.8 proc., którego wartość niestety została obniżona z 19 proc. (sierpień).
Tak znaczny kontrast między przewozem pasażerów a towarów zamazuje wyrazistość dotychczasowego spojrzenia na ten rodzaj przemysłu. Została poddana pewnego rodzaju próbie regularność tego ruchu. Na powyższą zmianę mogą mieć wpływ różnego rodzaju czynniki, między innymi wzorce obecne na co dzień w naszym otoczeniu i ich sugestie na nasze mniej lub bardziej ważne decyzje, niewykluczone, że może to być również w jakiś sposób rezultat Ramadanu…
Przez ostatnie czasy nastąpił wzrost liczby pasażerów, w wyniku czego intensywność przesyłek zmniejszyła się do 80 proc.
Wrześniowy spadek okazał się większy niż oczekiwano czy można było nawet przypuszczać.
Konsument i jego zaufanie do interesu handlowego to wartości, które pozostają nadal słabe w wielu częściach świata.
Iskrę radości przyćmiewa jednak równie istotny fakt, jakim jest niestety spadek liczbowy przesyłek. Sytuacja ta wzbudza niepokój.
 Działalność na płaszczyźnie przesyłkowej spadła aż o 6 proc., zaczynając od majowego kryzysu i osiągnęła w chwili obecnej szczyt.
 – To, co widzimy w powietrznych rynkach nieuchronnie odbija się jeszcze szerzej w  gospodarce – skomentował Giovanni Bisignani, dyrektor generalny IATA i CEO.
Ponieważ ciężar tych obliczeń dla 35 proc. wartości towarów handlowych jest międzynarodowy, to jest także wskazówka do przyspieszenia pewnych faz w cyklu koniunkturalnym całej działalności gospodarczej.

Międzynarodowy ruch pasażerski

Północno-amerykański transport zaczął dawać pierwsze oznaki i tendencje do wzrostu tego ruchu bardzo wcześnie. Już w roku 2008 roku jego poziom można porównać do dzisiejszego wrześniowego stanu rzeczy na płaszczyźnie pasażerskiego popytu.

Europejski transport został powiększony o wartość 8.4 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem (wynosiła wtedy 5.9 proc).

Transport regionu Azja-Pacyfik powiększył ruch do 8.6 proc. (we wrześniu 2009 roku – 6.9 proc.). Podczas gdy doprowadzono „z wielką pompą” do odzyskania popytu z wcześniejszego okresu, wzrost w roku 2010 był w znacznym stopniu raczej płaski w tym przypadku.
Ruch pozostał na trochę niższym poziomie niż w czasach szczytowych osiągnięć w 2008 roku sprzed kryzysu.  

Środkowo-wschodni transport doprowadził do wzrostu przemysłu (23.9 proc.) porównywalnego z rokiem 2009.

Afrykański transport ogłosił 16 proc. wzrost popytu w porównaniu z poprzednim wrześniem.

Międzynarodowy ruch towarowy

Wrzesień był drugim i kolejnym miesiącem, który niestety odznaczył się uregulowanym spadkiem w popycie towarów (-1.0 proc. w sierpniu, -2.1 proc. we wrześniu).
Mimo wszystko, europejski transport zapisał wzrost o 11.1 proc. w popycie towarów, porównywalny nawet z tym samym miesiącem w 2009 roku.
Północno-amerykański transport zapisał 13 proc. wrześniowy wzrost po spadku w sierpniu.
Transport regionu Azja-Pacyfik zapisał powiększenie (15 proc.)  w popycie towarowym w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Bliskowschodni transport opierał się głównie na tendencji malejącej z 24 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Opracowała: Katarzyna Stańczyk

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *