Inauguracja kursowania nowych pociągów Dart

Dart

„Stoi na stacji lokomotywa, ciężka ogromna i …”. Owszem – stoi na stacji, ale nie ciężka, ociekająca tłustą oliwą lokomotywa i podoczepiane do niej wagony, ale zgrabny, o wysmukłym kształcie jaszczurki zwinki, elegancki pociąg – „Dart ”. Pociąg – to ośmioczłonowy pojazd, o długości 150m, z 352. miejscami dla pasażerów (60 miejsc w 1. klasie). Posiada 6 miejsc na rowery, 6 toalet i pędzi z prędkością 160km/h. W dniach 29.12 oraz 30.12.2015 PKP Intercity przygotowało dla podróżnych noworoczny prezent. Otóż właśnie w tych dniach w swoje inauguracyjne kursy z pasażerami jadącymi z Warszawy do Lublina i Białegostoku, wyjechały pierwsze dwa z dwudziestu zakupionych przez Intercity od bydgoskiej Pesy, nowe zespolone pociągi Dart, złożone z 8 nierozłącznych bezprzedziałowych wagonów. Swoim wyglądem nadwozia przypominają znane pociągi kolei lokalnych, SKM i regionalnych „ Elf”, a niektórym pasażerom i kolejarzom, ze względu na wydłużony przód, przypominają Pendolino.

Podobnie jak w bliźniaczych Flirtach, tak i tu w każdym składzie znajduje się przestrzeń gastronomiczna – Wars, która, niestety, również tu jest, moim zdaniem, bardzo mała, gdyż składa się jedynie z wąskiego zaplecza kuchennego i trzech stolików. Trudno w tak zaprojektowanej przestrzeni czuć się komfortowo. Podczas podróży, szczególnie dłuższej, nadarza się często okazja, by przy kawie porozmawiać o interesach, bądź po prostu pogwarzyć z towarzyszem podróży na interesujące tematy. Taka jednak rozmowa zawsze ma głębszy wymiar, gdy rozmówcy mają zapewnioną kameralność a nie warunki przepychających się i potrącających nieustannie pasażerów. Szkoda, ponieważ godziwe warunki spożycia minimalnego nawet posiłku, podniosłyby komfort podróży.

Dart

W porównaniu do Flirtów pozytywem jest brak wąskiego przejścia pomiędzy wagonami klasy pierwszej i drugiej w pobliżu Warsu. Dobrze wyprofilowane, wygodne, wysokie fotele, w które wyposażone są wagony nowych pociągów, klimatyzacja, a także gniazdka elektryczne zamontowane pod fotelem każdego pasażera, to niewątpliwie kolejny plus pociągu. Ergonomiczna przestrzeń bagażowa w każdym członie, automatycznie zamykane i otwierane drzwi wewnętrzne i zewnętrzne, stojaki na rowery, elektroniczny system informacji pasażerskiej, wewnętrzne nagłośnienie oraz wysuwane stopnie, zasłaniające szczelinę między wagonem i peronem – to z pewnością walory zasługujące na szczególne podkreślenie. Pomyślano również o komfortowej podróży pasażerów niepełnosprawnych poprzez zastosowanie podłogi na jednym poziomie, platformy umożliwiającej wjazd i wyjazd wózkiem, czy szerokiej toalecie, w której spokojnie można poruszać się na wózkach inwalidzkich. Dostrzeżenie pasażerów niepełnosprawnych, zadbanie o wygodę dla nich podczas podróży, świadczy o rozwadze konstruktorów. Nie można tego, nie docenić. Podobnie jak nie można, nie zauważyć udogodnień dla matek z dziećmi w postaci specjalnie wydzielonych miejsc znajdujących się w pobliżu wejść do wagonów, czy przewijaków zamontowanych w toaletach.

Nowy tabor PKP będzie obsługiwał połączenia w kategorii Intercity. Umożliwi to podróż po atrakcyjnych, ekonomicznych cenach biletów. Nowe składy będą kursowały na trasach: Białystok – Warszawa – Częstochowa – Katowice – Bielsko – Biała, Białystok – Warszawa – Łódź – Wrocław – Jelenia Góra, Białystok – Warszawa – Łódź – Wrocław, Lublin – Warszawa – Częstochowa – Katowice oraz Lublin – Warszawa – Łódź – Wrocław. Nowe składy pociągów zostały zakupione w większości z funduszy unijnych, w ramach programu Infrastruktura i Środowisko 2007 – 2013.
Jak wynika z relacji na gorąco zebranych od pierwszych pasażerów nowych pociągów, są oni bardzo zadowoleni z podróży nimi. Jako główny atut wszyscy podkreślają wygodę oraz ciszę podczas jazdy, jak również bardzo wysoką jakość konstrukcyjną nowych składów w porównaniu do starych, tradycyjnych wagonów kursujących dotychczas na wspomnianych trasach. Mankamentami, na które wskazywali podróżni są: podobnie jak w przypadku Flirtów mało miejsca w części gastronomicznej oraz wskazywano na konieczną potrzebę istnienia, chociaż kilku tradycyjnych przedziałów, na które zwracały uwagę głównie młode, karmiące mamy.

Dart

Tym razem nie było konferencji prasowej na dworcu, jedynie przedstawicielki biura prasowego przewoźnika udzielały wywiadów. Pomyślano jednak o dziennikarzach przygotowujących relację z tego wydarzenia, zwalniając ich z opłat za bilety, za przejazd na odcinku: Warszawa Zachodnia – Warszawa Centralna – Warszawa Wschodnia.

Ze względu na liczne problemy techniczne podczas produkcji, które były przyczyną opóźnienia dostaw Dartów, a tym samym opóźnienia ich w inauguracji regularnego kursowania – zakłady Pesa zawarły z PKP Intercity ugodę, pozwalającą odebrać nowe składy z odroczoną płatnością do czasu, gdy wszystkie pociągi przejdą pozytywnie testy.

Na razie „(…) ruszyła maszyna po szynach (…)”, ale z szybkością 160km/h.

Tekst i zdjęcia: Bartosz Karwacki

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *