Według CNN 327 osób odniosło obrażenia, w tym 7 Brytyjczyków, 3 Amerykanów i 2 Australijczyków.
W hotelu Oberoi w Bombaju, z którego indyjskie siły bezpieczeństwa wyprowadziły kilkunastu zakładników doszło do wybuchu i pożaru. Nie wiadomo, czy w budynku znajdują się jeszcze goście hotelowi. Wymianę strzałów z terrorystami w hotelu Oberoi oraz Trident prowadzą indyjskie siły specjalne.
W serii zamachów terrorystycznych w indyjskiej stolicy finansowej, zginęło co najmniej 101 osób, w tym sześciu obcokrajowców. 287 osób odniosło rany – powiadomił Ramesh Taude z bombajskiej policji.
Zamachy terrorystyczne przeprowadzono w wielu punktach miasta, w tym w dwóch luksusowych hotelach Taj Mahal i Oberoi, na stacji kolejowej oraz lotnisku, w szpitalu oraz w okolicy kwatery głównej policji w południowym Bombaju.
Do zamachów, wymierzonych w przebywających w Indiach cudzoziemców przyznała się nieznana dotąd organizacja Mudżahedini Dekanu. W serii kilkunastu ataków strzelali i rzucali granatami w osoby, które podejrzewali o posiadanie amerykańskiego lub brytyjskiego paszportu.
Dotychczasowe doniesienia mówiły o 86 zabitych i co najmniej 250 rannych. Jednak indyjski dziennik The Times of India podaje na swojej stronie internetowej, że obrażenia odniosło aż 900 osób.
– Dobrze zaplanowane i zorganizowane ataki, prawdopodobnie z zewnętrznymi powiązaniami, miały wytworzyć wrażenie terroru poprzez wybór celów – powiedział premier Indii Manmohan Singh w przemówieniu do narodu.
Giełda w Bombaju, indyjskim centrum finansowym, ze względu na panujący w mieście chaos pozostanie w czwartek zamknięta.
Indyjska policja uwolniła wszystkich zakładników, przetrzymywanych w hotelu Taj Mahal w Bombaju – podał szef policji indyjskiego stanu Maharaśtra A.N. Roy. Nadal trwa jednak policyjna operacja w drugim zajętym przez terrorystów hotelu – Oberoi
W Oberoi terroryści przetrzymują bliżej nieznaną liczbę zakładników. Policja – zastrzegł Roy – działa niezwykle ostrożnie, by nie spowodować ofiar wśród przebywających w hotelu niewinnych ludzi.
Nie wiadomo też, ilu ludzi nadal ukrywa się w pokojach hotelowych Taj Mahalu – zastrzegł. Wielu gości zabarykadowało się w pokojach. – Z terrorystami nie prowadzimy żadnych negocjacji – podkreślił wicepremier stanu Maharaśtra R.R.Patil.
Źródło: Money.pl



