Indonezja: Katastrofa samolotu Lion Air

Lion Air

189 osób było na pokładzie samolotu Lion Air, który rozbił się niedługo po starcie z indonezyjskiej stolicy, Dżakarty – poinformowało tamtejsze ministerstwo transportu.

Boeing 737 leciał do Pangkal Pinang. Wieża kontrolna straciła kontakt z pilotami po 13 minutach rejsu, po starcie z międzynarodowego lotniska w Dżakarcie. Tuż przed zniknięciem z radarów piloci zgłosili potrzebę powrotu do portu lotniczego. Samolot spadł do morza i zanurzył się na głębokość ok. 30-40 metrów.

Na pokładzie było 181 pasażerów i ośmioro członków załogi: dwóch pilotów i personel pokładowy. Wśród pasażerów była trójka dzieci.

Trwa akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Indonezyjska agencja ds. katastrof opublikowała zdjęcia zniszczonego smartfona, książek, toreb i części kadłuba samolotu, które zostały zebrane przez jednostki poszukiwawcze i ratownicze. Zastępca naczelnika Agencji ds. Poszukiwawczo-Ratunkowych Budi Wiryanto powiedział, że około 300 osób, w tym żołnierze, policja i miejscowi rybacy, bierze udział w poszukiwaniach.

W siedzibie głównej agencji przebywają obecnie bliscy pasażerów. Jedną z osób, które czekają na informacje o swoich bliskich jest Feni. Na pokładzie znajdowała się jej siostra, która miała niedługo wyjść za mąż. – Jesteśmy tutaj, aby znaleźć wszelkie informacje na temat mojej młodszej siostry, jej narzeczonego, jej teściowej i ich przyjaciela – powiedziała dziennikarzom. – Nikt nie dostarczył nam żadnych informacji, których potrzebujemy. Jesteśmy zdezorientowani. Mamy nadzieję, że nasza rodzina nadal żyje – dodała.

Linie Lion Air poinformowały, że samolot miał usterkę techniczną podczas poprzedniego lotu, została ona jednak naprawiona, zgodnie z procedurami. Lion Air Group zapewnia, że maszyna była sprawna; miała być wykorzystywana przez te linie lotnicze od sierpnia.

źródło: gazeta.pl
foto: MRO

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *