To co niewidoczne dla oczu zawsze zdaje się być tajemnicze. Dlatego podziemia miast fascynują i inspirują uważnego turystę. Z możliwości zwiedzania podziemnych korytarzy mogą już korzystać między innymi turyści odwiedzający Rzeszów oraz Lublin. Teraz, wzorując się na doświadczeniach polskich miast, taką atrakcję szykuje Lwów.
Obecnie można odwiedzić część podziemi we Lwowie. Dla zwiedzających otwarte są sale muzealnej Apteki „Pod czarnym orłem”, w której znajduje się między innymi Alchemiczne laboratorium. Odwiedzać można również piwnice kościoła jezuitów i labirynt, jaki znajduje się pod klasztorem Bernardynów.
Nową podziemną atrakcją ma być 800-metrowe przejście z części wschodniej miasta do zachodniej. Planowany początek trasy będzie znajdował się przy Królewskim Arsenale, natomiast koniec zostanie umiejscowiony w okolicach Opery. Wycieczka ta umożliwi odkrycie gotyckiego Lwowa, a oprócz samych korytarzy, turystów mają przyciągać sale i różnego rodzaju ekspozycje.
Trasa zostanie sfinansowana dzięki grantowi z Unii Europejskiej. Nowa podziemna trasa ma zostać udostępniona dla ruchu turystycznego w ciągu 2 lat.
Obecnie można odwiedzić część podziemi we Lwowie. Dla zwiedzających otwarte są sale muzealnej Apteki „Pod czarnym orłem”, w której znajduje się między innymi Alchemiczne laboratorium. Odwiedzać można również piwnice kościoła jezuitów i labirynt, jaki znajduje się pod klasztorem Bernardynów.
Nową podziemną atrakcją ma być 800-metrowe przejście z części wschodniej miasta do zachodniej. Planowany początek trasy będzie znajdował się przy Królewskim Arsenale, natomiast koniec zostanie umiejscowiony w okolicach Opery. Wycieczka ta umożliwi odkrycie gotyckiego Lwowa, a oprócz samych korytarzy, turystów mają przyciągać sale i różnego rodzaju ekspozycje.
Trasa zostanie sfinansowana dzięki grantowi z Unii Europejskiej. Nowa podziemna trasa ma zostać udostępniona dla ruchu turystycznego w ciągu 2 lat.
Marcelina Barbaszyńska



