Nie w maju, ale dopiero pod koniec przyszłego roku skończy się budowa Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach. Centrum ma kosztować ok. 300 mln zł – pisze „Gazeta Wyborcza Katowice".
Powodów opóźnienia jest kilka. Między innymi okazało się, że pod gruntem jest skała, którą trzeba było rozbijać. Potem wyszło na jaw, że część ziemi jest w tym miejscu skażona.
O ile dokładnie się opóźni odbiór obiektu na razie nie wiadomo. Wstępnie mówi się o sześciu miesiącach, ale wykonawca uważa, że to za mało – pisze „Gazeta Wyborcza Katowice”.
Gazeta Wyborcza Katowice



