
Pracownicy paliwowi największego lotniska w Wielkiej Brytanii zagłosowali za akcją protestacyjną.
Członkowie Unite Union w Aviation Fuel Services zagłosowali za strajkiem jeszcze w tym miesiącu – powodem są wynagrodzenia. Firma świadczy usługi tankowania dla kilku linii lotniczych w porcie lotniczym Heathrow (AFS).
Unite mówi, że pracownicy AFS nie mieli podwyżek od trzech lat.
„Strajk nieuchronnie spowoduje znaczne zakłócenia na całym Heathrow, ale wina za ten strajk leży całkowicie po stronie AFS” – powiedział reprezentant Unite Kevin Hall. „Strajku i wynikającego z niego zakłóceń można uniknąć, jeśli AFS powróci do stołu negocjacyjnego i złoży ofertę spełniającą oczekiwania naszych członków” – dodał.
72-godzinny strajk zaplanowany jest na 21 lipca.
Tymczasem British Airways kontynuują rozmowy ze związkowcami, aby uniknąć strajków personelu odpraw na Heathrow.




Jedna odpowiedź
Poczekajmy na to, co za chwilę będzie się działo na Okęciu 😆😆😆
Nie doceniamy talentu tych pisowskich kadr od zarządzania – Heathrow będzie mogło się przy tym schować 😜🤪