Jeszcze do 2012 roku w Polsce ma powstać prawie 300 nowych hoteli. Tempo ich powstawania jest wprost gigantyczne. W przykładowym Gdańsku w bardzo krótkim czasie otwarto aż trzy hotele (Qubus, Radisson i Hilton).
Właściciele istniejących już obiektów, by nie stracić swych klientów, mają do wyboru dwa rozwiązania: albo wyrównać swój standard poprzez natychmiastowe remonty i nie zmieniać swych dotychczasowych cen, albo wprowadzić ich znaczne obniżki.
Eksperci zapowiadają, że już od przyszłego roku nastąpi 20-procentowy wzrost gości, a także powrót cen sprzed kryzysu, czyli wzrost o kilkanaście procent.
Efektem wzrostu tego ruchu, jest przewodnictwo Polski w UE. Już na drugą połowę 2011 roku wizytę w naszym kraju zapowiadają setki biznesmenów. Seminaria i konferencje mają odbywać się w Sopocie, Warszawie, we Wrocławiu, Poznaniu i Krakowie.
Opracowała: Michalina Borowik



