W stolicy Kuby, Hawanie, rozpoczął się 9. Międzynarodowy Festiwal Kubańskiego Cygara, na który z całego świata zjechało ponad 1,5 tys. miłośników hawan.
Cygara te cieszą się niesłabnącą popularnością mimo coraz surowszych sposobów walki z paleniem – pisze w poniedziałek organ Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Kuby "Granma".
Wg zagranicznych źródeł, kubański przywódca Fidel Castro, który przechodzi rekonwalescencję po przebytej w sierpniu ubiegłego roku operacji, osobiście podpisał certyfikaty kilku nowych marek cygar, które trafią na aukcję podczas obecnego festiwalu.
Osoby z bliskiego otoczenia 80-letniego Fidela utrzymują, że z palenia niegdyś bardzo lubianych cygar zrezygnował ponad 20 lat temu, lecz uwzględniając potrzeby kraju i pragnąc podtrzymać jedną z najbardziej znanych na świecie kubańskich tradycji zgodził się złożyć swój podpis pod certyfikatem oryginalności i wysokiej jakości nowych odmian cygar.
Wiceprezes korporacji "Habanos" Enrique Babot poinformował, że w ubiegłym roku Kuba sprzedała cygara za sumę 370 mln dolarów, z czego 60 proc. przypadło na kraje europejskie.
Źródło: PAP



