Kuchnia oraz smak, węch i wzrok są motywem przewodnim wystawy "Kuchnie zmysłów", którą od 18 września będzie można zobaczyć w Pałacu Herbsta w Łodzi. Wystawa łączyć będzie sztukę, rzemiosło artystyczne, współczesny design oraz film.
Na ekspozycję składają się m.in. dziewiętnastowieczne naczynia kuchenne, srebrne sztućce oraz porcelanowa zastawa. Zaprezentowane zostaną również nowoczesne przedmioty z "fabryki marzeń" włoskiej rodziny Alessi, począwszy od przyborów kuchennych po sprzęty tworzące niemal abstrakcyjne rzeźby, autorstwa światowej sławy designerów oraz architektów, m.in. Zahy Haadid, Haniego Raschida czy Franka Gehry. Na ścianach zawisną obrazy, fotografie, a jedną z ciekawszych rzeźb jest stół, na którym w specjalny sposób zostały ułożone chleby i bułki.
"Pomysł wystawy narodził się tutaj w Pałacu Herbsta, który tworzy ekspozycję wnętrz z przełomu XIX i XX wieku. Pomysł podsunęli nam sami goście, którzy pytali o kuchnię, gdyż to naturalne uzupełnienie każdego domu. Zaczęłyśmy myśleć o tym, aby zrobić wystawę kuchenną, ale wydawało się to mało interesujące. Także następnym kierunkiem myślenia było to, co się z kuchnią kojarzy, zmysły, które jej dotyczą. Przede wszystkim zmysł smaku, który ma tu dwojakie znaczenie. Pierwsze to elementarne, które rozumie się jako smak potraw. Ale jako, że jesteśmy w muzeum pojęcie smaku traktujemy także w kategoriach estetycznych, według których wartościujemy dzieła sztuki. Aby wystawa była atrakcyjna postanowiłyśmy połączyć przede wszystkim przeszłość z teraźniejszością" – powiedziała jedna z kuratorek wystawy, Dorota Berbelska.
Kultura kulinarna jest również motywem przewodnim filmów, które uzupełnią ekspozycję. Fragmenty "Gosford Park" w reżyserii Roberta Altmana czy "Wielkie żarcie" Marco Ferreriego będzie można obejrzeć w tych samych salach, w których znajdą się eksponaty.
"Filmy są dopasowane do sal, w których będą prezentowane. Mają obrazować to, co będzie się dziać na wystawie. Poza tym sama tematyka filmów jest czysto kulinarna, związana z konsumpcjonizmem, tematem żywym w obecnych czasach" – powiedziała Magdalena Michalska-Szałacka, która również opiekuje się wystawą.
Organizatorki przyznają, że spodziewają się zwiedzających z całego kraju, nie tylko z rejonu łódzkiego. Wystawa skierowana jest to każdego, komu bliska jest zarówno sztuka użytkowa, jak i abstrakcyjna. Oprócz ekspozycji w salach Pałacu Herbsta, Muzeum Sztuki będzie organizować imprezy weekendowe związane z wystawą. Cykl zostanie zapoczątkowany przez Festiwal Filmowy, który odbędzie się w dniach 5-11 października w Muzeum Kinematografii.
Źródło: wp.pl



