List otwarty do Prezesa Wielkopolskiej Izby Turystycznej

Prezentujemy Państwu list otwarty skierowany do Prezesa Wielkopolskiej Izby Turystycznej, który został nadesłany do naszej redakcji.

Szanowny Kolego Prezydencie,

Obchody 15-lecia Wielkopolskiej Izby Turystycznej przeszły do historii. Pozostał jednak pewien aspekt tych obchodów, na który zapewne wiele osób nie zwróciło nawet uwagi. Otóż na uroczystej sesji nie pojawił się pierwszy prezydent WIT – Kol. Michał FIDELUS. A nie pojawił się dlatego, bowiem nie zostało wysłane do niego zaproszenie. Nie pojawiłem się także i ja, choćby na znak solidarności z Kolegą Fidelusem.

Można mieć różne poglądy o kimś, można kogoś nie lubić, nie zgadzać się z kimś, jednak osoba ta pełniła funkcję prezydenta i jest częścią historii Wielkopolskiej Izby Turystycznej. Biorąc pod uwagę fakt, że Kolega Michał Fidelus funkcję prezydenta sprawował w sumie przez 4 kadencje i był pierwszym jej prezydentem, za nietakt uważam pominięcie go wśród zapraszanych gości. Wstyd do dla Zarządu, że zdecydował się na takie działanie. Do dobrych manier, nawet wśród antagonizujących osób czy ugrupowań, należy jednak zapraszanie na takie uroczystości wszystkich tworzących w pewnym sensie historię. W tym przypadku to jednak nie nastąpiło. Nie wiem, czym kierował się Zarząd nie wysyłając zaproszenia do Kol. Fidelusa, jednak – w moim odczuciu, a zapewne także wielu innych –  było to działanie mało eleganckie, zważywszy na rangę uroczystości.

Dodać jeszcze należy, że zaproszenia na uroczystą sesję nie zostały także przesłane dawniejszym pracowniczkom Wielkopolskiej Izby Turystycznej, a więc Paniom: Dorocie KOPACZEWSKIEJ, Annie GOŚCINIAK, Dobrawie WALKOWAK! Przecież te panie także pracowały dla dobra Izby i z szacunku dla ich wkładu pracy powinny być zaproszone na sesję.

I jeszcze jedno. Przesłany wczoraj komunikat WIT 7 odnosi się wyłącznie do Gali WIT. Gala była jednak bardziej imprezą integracyjną, zwłaszcza, że odbywała się w karnawale. Nie wspomina się w komunikacie nic o tym, co chyba było merytorycznie bardziej istotne. A więc sesja okolicznościowa. Jakie przyniosła korzyści w kontekście wiedzy o branży turystycznej osobom w niej uczestniczącym, kto przybył z zaproszonych i wcześniej awizowanych gości. Jakie wnioski czy też postulaty pojawiły się w trakcie wystąpień osób prezentujących swoje wykłady lub w czasie dyskusji.

Kolego Prezydencie, ponieważ to, co napisałem powyżej, nie jest bynajmniej zdaniem odosobnionym, a skonsultowanym wcześniej z kilkoma osobami z naszego grona, dlatego też pozwoliłem sobie przekazać to w formie listu otwartego.

Z pozdrowieniami

Jacek FIGNA

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *