Choć to perspektywa dość daleka, niedługo podwyżki mogą dotknąć także branżę lotniczą.
Wszystko to za sprawą nowych dyrektyw unijnych o ochronie środowiska, które weszły w życie wraz z Nowym Rokiem. Zgodnie z wprowadzonymi przepisami przewoźnicy mają obowiązek „dokupienia” praw na emisję dwutlenku węgla. Choć jest to przymus nałożony na właściciela linii lotniczych, prawdopodobne jest, że w związku z tym linie podniosą ceny biletów. Takie deklaracje złożyła już między innymi Lufthansa- jeden z głównych graczy na rynku. Polski LOT na razie nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie, ale można się spodziewać w ciągu najbliższych miesięcy podobnej reakcji. O ile zdrożeją bilety? Tego jeszcze dokładnie nie wiemy, ale w zależności od tras opłaty mogą ulec zwiększeniu od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych.
Wszystko to za sprawą nowych dyrektyw unijnych o ochronie środowiska, które weszły w życie wraz z Nowym Rokiem. Zgodnie z wprowadzonymi przepisami przewoźnicy mają obowiązek „dokupienia” praw na emisję dwutlenku węgla. Choć jest to przymus nałożony na właściciela linii lotniczych, prawdopodobne jest, że w związku z tym linie podniosą ceny biletów. Takie deklaracje złożyła już między innymi Lufthansa- jeden z głównych graczy na rynku. Polski LOT na razie nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie, ale można się spodziewać w ciągu najbliższych miesięcy podobnej reakcji. O ile zdrożeją bilety? Tego jeszcze dokładnie nie wiemy, ale w zależności od tras opłaty mogą ulec zwiększeniu od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych.
Łukasz Janeczko



