W czwartek wieczorem (15 kwietnia) podjęto decyzję o zamknięciu przestrzeni powietrznej nad północno-zachodnią Polską. Natomiast w piątek rano PAŻP zdecydowała o zamknięciu, do odwołania, przestrzeni powietrznej nad Polską, z wyjątkiem lotniska w Rzeszowie. Obecnie ostatnie Polskie lotnisko jest już zamknięte.
Około 5000 europejskich połączeń lotniczych ma być anulowanych. W związku z tym utworzy się wielki powietrzny korek.
Pyły wydobywające się z wulkanu Eyjafjoell na Islandii w okolicy lodowca Eyjafjallajoekull zanieczyściły atmosferę, przy czym drastycznie ograniczyły widoczność. Popioły wulkaniczne mogą stanowić zagrożenie bezpieczeństwa dla ruchu lotniczego.
– Pył unosi się w powietrzu na wysokości 20-30 tys. stóp, czyli ok. 7-10 km. Są to pomiary londyńskiego centrum z godz. 9, które będą aktualizowane co sześć godzin. Pył wydostaje się z wulkanu Eyjafjallajoekull pulsacyjnie; modele komputerowe pokazują, że przesuwa się on systematycznie nad północno-zachodnią Europą – poinformował PAP.
Opracowała: Izabela Ziemba



