Przedpołudniowe loty do naszego zachodniego sąsiada zostały odwołane z powodu strajku załóg Lufthansy a do Warszawy z przyczyn technicznych, jak powiedziano nam w biurze portu lotniczego. Nie wiadomo, jeszcze jak długo będą zawieszone.
Około 1000 pilotów należących do niemieckiego przewoźnika Lufthansa linii lotniczych CityLine i Eurowings przystąpiło do 24-godzinnego strajku. Domagają się przede wszystkim wyższych płac. W związku ze strajkiem spodziewane były poważne utrudnienia na niemieckich lotniskach. Jak się okazało, problemy są też w Polsce. Jak poinformował negocjator ze strony związku zawodowego pilotów Cockpit, część lotów została odwołana, należy się też liczyć z opóźnieniami.
Utrudnienia występują na lotniskach w całych Niemczech, m.in. we Frankfurcie nad Menem, Stuttgarcie, Kolonii, Monachium, berlińskim Tegel i Hamburgu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław



