
Jeden z najsławniejszych hiszpańskich toreadorów, Victor Barrio, w sobotę w czasie korridy został stratowany przez byka na oczach setek widzów. Byk wziął mężczyznę na rogi, powalił na ziemię, a potem przez kilka sekund atakował rogami. Przebił jednym rogiem jego klatkę piersiową.
Każdego roku w gonitwach byków ulicami hiszpańskich miast ginie średnio 10 osób. Ostatni matador zginął w 1987 roku. Jose Eslava Caceres zmarł po tym, jak byk przebił mu płuca.
oprac. Katarzyna Kopeć
foto: harianindo.com



