Mazowsze tonie w długach

Mazowiecki samorząd jest zadłużony po uszy. W grudniu sejmikowi może zabraknąć pieniędzy na pensje.

Prawdopodobnie pod koniec roku zabraknie co najmniej 100 mln zł – podaje „Rzeczpospolita”.

Tegoroczne wydatki województwa początkowo planowano na ok. 3 mld zł, ale ścięto je o prawie 0,5 mld. Bieżące dochody nie wystarczają, aby kontynuować inwestycje drogowe prowadzone ze środków własnych.

Zarząd województwa nie potrafił sprzedać nie tylko Kolei Mazowieckich, ale też sieci kin Max Film.

W przyszłym roku samorząd mazowiecki czekają kolejne problemy. Województwo na pokrycie bieżących wydatków zaciągało kredyty w euro. Dotąd spłacało tylko odsetki od nich, ale od 2013 r. zacznie spłacać kapitał.

W 2011 r. zadłużenie województwa wyniosło 57 proc. Radni opozycji przewidują, że w tym roku deficyt przekroczy 60 proc. dochodów – pisze „Rzeczpospolita”.

Rzeczpospolita/portalsamorzadowy.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *