
W środę (17.06), amerykański turysta (27l.) został pogryziony przez krokodyla w znanym meksykańskim kurorcie Cancún. Do ataku doszło około godz. 17:00 czasu lokalnego, kiedy pijany mężczyzna wracał z pola golfowego Iberostar Hotel Golf Course – podała meksykańska policja.
Turysta zignorował tablicę ostrzegawczą, na której znajdowały się informacje zarówno w języku hiszpańskim, jak i angielskim. Przechodząc przez druciane ogrodzenie znalazł się w ochronnej strefie bytowania krokodyli. Niestety mężczyzna miał pecha i został zaatakowany przez jednego z gadów.
Według zeznań sanitariuszy, Amerykanin został ugryziony w lewą nogę i prawą rękę. Przewieziono go do prywatnej kliniki, gdzie w czwartek (18.06) jego stan oceniono na stabilny.
Cancún to 630-tysięczne miasto położone w północnej części stanu Quintana Roo w Meksyku. Leży na wybrzeżu Morza Karaibskiego. Jest jednym z najpopularniejszych i najbardziej luksusowych meksykańskich kurortów.



