Międzynarodowe wpływy z turystyki przekroczyły miliard dolarów

Z najnowszego raportu „World Tourism Barometer” przygotowanego przez Światową  Organizację Turystyki ( UNWTO- United Nations World Tourism Organization) wynika, że  międzynarodowe finanse turystyczne nadal  otrząsają się ze strat poniesionych w kryzysowym roku 2009 i biją  nowe rekordy w najbardziej popularnych miejscach, osiągając wynik 1.030 mld dolarów (740 miliardów euro) w skali światowej, biorąc po uwagę rok 2010 rok, w którym przychód wynosił 928 mld USD (700 miliardów euro). W ujęciu rzeczywistym międzynarodowe wpływy z turystyki wzrosły o 3,8% (skorygowane o wahania kursów walutowych i inflacji). Równolegle rośnie liczba przybywających turystów międzynarodowych, która wzrosła o 4,6% w 2011 r. do 982 mln odwiedzających. Potwierdza to ścisłą korelację między obydwoma wskaźnikami, przy wzroście przychodów rośnie liczba przyjazdów w czasach ograniczeń ekonomicznych.

 – Są to dobre wyniki –  powiedział sekretarz generalny UNWTO, Taleb Rifai. – Ostatnie dwa lata pokazały zdrowy popyt dla turystyki międzynarodowej na wielu rynkach, choć ożywienie gospodarcze nie jest równe. Jest to szczególnie ważna informacja dla krajów znajdujących się pod presją fiskalną oraz mających słaby rynek krajowy, gdzie kluczem do turystyki międzynarodowej jest eksport. Jest to strategia do zrównoważenia deficytu zewnętrznego i stymulowanie zatrudnienia. Ufamy, że rządy na całym świecie będą stopniowo rozpoznać i angażować się w działania, które wspierają turystykę, w tym: uczciwszą politykę podatkową oraz ulgi wizowe ułatwiające przemieszczanie się podróżnych, gdyż może to stymulować wzrost gospodarczy i tworzenie miejsc pracy.

W regionach Ameryki południowej i północnej, odnotowano największy wzrost przychodów w 2011r. (+5.7 procent). Następne w kolejności znalazły się: Europa (+5,2 %), Azja i Pacyfik (+4.3%)  oraz Afryka (+2,2 %). Bliski Wschód był jedynym regionem, który odnotował ujemny
wynik (-14%).

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *