
Port Jachtowy w Łebie istnieje już 16 lat. Prowadzi mini hotelik na łącznie około 40 miejsc noclegowych. Stąd ruszają wyprawy jachtów pełnomorskich, tu startują komercyjne połowy dorsza dla amatorów wędkarstwa morskiego, ale dorsza w Bałtyku coraz mniej i coraz mniejszy.
Tutejsza tawerna zaprasza koneserów owoców morza na mniej lub bardziej wyszukane dania.
Portem zarządza Adam Krupa – wieloletni menadżer hotelu PKO BP NEPTUN w Juracie przez lata słynącego z rewelacyjnej kuchni i ślady tego odnaleźć można w menu TAWERNY.

Niżej podpisanemu przypadła go gustu zupa z owoców morza, wysublimowana smakowo, z wyczuwalnymi rybami morskimi (dorsz, flądra), ale też z frutti di mare, krewetki i kalmary w wyszukanym bulionie warzywnym.
Danie dla każdego smakosza, warte grzechu szczególnie tu w sercu portu morskiego, gdzie twarz nam smaga bałtycka bryza. Polecam.
Jarek Janowski



