Już 1 stycznia zacznie obowiązywać ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie górskim oraz na zorganizowanych terenach narciarskich. MSWiA w związku z nią, przygotowała projekty rozporządzeń.
Pierwszy projekt dotyczy zmniejszenia liczby stopni trudności tras narciarskich. Przewiduje on ich zmniejszenie z czterech do trzech. Trasa oznaczona kolorem zielonym czyli bardzo łatwa ma zniknąć. Pozostałe trasy pozostaną: niebieska (łatwa), czerwona (trudna) i czarna (bardzo trudna). Kolejną zmianą jest przeniesienie odpowiedzialności za ustalenie stopnia trudności i oznakowania trasy. Dotychczas odpowiadał za to TOPR lub GOPR, teraz będzie to obowiązkiem zarządzającego terenem.
Drugi projekt prezentuje wzory znaków, jakie powinny się znaleźć na trasach narciarskich i górskich. Tym razem wprowadzono jedynie nowe znaki zakazu. Za odpowiednie ich rozstawienie dalej odpowiadał będzie właściciel terenu.
Burzliwą dyskusje wzbudził trzeci projekt. Przedstawiono w nim wzór dopuszczalnego obciążenia narciarskiej trasy zjazdowej. Każdy narciarz na trasie łatwej ma mieć zapewnione minimum 200 m kw., na trasie trudnej – minimum 300, a na bardzo trudnej – minimum 400 m kw. Ograniczenia te według MSWiA są podyktowane względami bezpieczeństwa – zbyt duża liczba narciarzy na stokach to większa liczba wypadków. Z kolei część osób wskazuje na pewne negatywne konsekwencje wprowadzenia tego projektu. Otóż zachowanie tych norm, wymusi zmniejszenie prędkości wyciągów w celu zachowania odpowiedniej liczby osób na trasie. Taka sytuacja doprowadzi do jeszcze dłuższych niż do tej pory kolejek w oczekiwaniu na możliwość zjazdu.
Ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach górskich, wprowadza między innymi :
– obowiązek jazdy w kasku do 16. roku życia;
– kary dla narciarzy i snowboardzistów jeżdżących pod wpływem alkoholu lub narkotyków;
– zobowiązuje zarządzającego zorganizowanym terenem do prowadzenia rejestru wypadków;
– zasady finansowania zadań ratownictwa górskiego;
– ustawową definicje ratownika górskiego i narciarskiego.
Tomasz Perek



