Na chwilę przenieść się do XIX-wiecznego Dublina

Jak co roku, w dniach 16-19 czerwca Irlandia obchodzi Bloomsday Festival. Nazwany został od imienia bohatera „Ulissesa” Jamesa Joyce’a – Leopolda Blooma, a świętowanie dotyczy właśnie życia i twórczości tego irlandzkiego pisarza.
Pierwszy Bloomsday Festiwal obchodzony był w 1954 roku i tak, jak wtedy, dziś w czasie festiwalu można nie tylko wziąć udział w masowej zabawie: irlandzkie śniadania, kufel Guinnessa, ale także uczestniczyć w spotkaniach na uczelniach: seminariach, odczytach lub ulicznych spektaklach teatralnych wystawiających Joyca. Przede wszystkim w Dublinie, gdyż tam rozgrywa się akcja powieści, ulice często zmieniają się nie do poznania: zdarza się, że mieszkańcy przebierają się w XIX-wieczne stroje, wędrując po zaułkach Dublina, którymi spacerowali na kartach powieści fikcyjni bohaterowie Ulissesa.
Z większych miast uczestniczących w obchodach, obok Dublina i Cork, także Irlandia Północna i Belfast przygotowane są na turystów. Niektóre linie lotnicze przygotowały specjalne promocje dla tych, którzy chcą zobaczyć festiwal na własne oczy (np. Easy Jet)

Dla fanów twórczości Joyce’a, którzy nie zamierzają jednak wyjeżdżać za granicę, przygotowano także trochę atrakcji w niektórych miastach w Polsce (np. w Poznaniu, Warszawie czy Krakowie).

(Szlakiem bohaterów „Ulissesa” – jedna z wielu płyt znajdujących się na ulicach Dublina)

Anna Marszałek

 

 

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *