Na Wiśle przymierze cywilizacji z naturą

Długo wyczekiwana gigantyczna inwestycja – most na Wiśle o dł. 808 m, łączący Kwidzyn z Gniewem – 26 lipca została oficjalnie otwarta. Obok zmysłu konstruktorskiego i wielkich pieniędzy, żeby przedstawiciele elit politycznych mogli obwieścić finiscoronat opus, trzeba było determinacji w negocjowaniu między rzecznikami ochrony środowiska a rzecznikami cywilizacyjnego postępu.

I, na szczęście, rzecz się powiodła.

Kwidzyński kolos, ponoć najdłuższy w Europie taki most (typu extradosed) powstawał na terenach chronionych Natura 2000 „Dolina Dolnej Wisły”. Taka skomplikowana budowa zawsze wywołuje pewne spustoszenia, tymczasem inwestorzy w porozumieniu z dyrekcją Ochrony Środowiska w Gdańsku robili wszystko, by wyrządzić środowisku jak najmniejsze szkody i dodatkowo je rekompensować.

Najbardziej „czułym punktem” okazały się liczne w tym miejscu kolonie lęgowe ptaków. Znajdowały się one dokładnie na piaszczystych łachach wiślanych, które podczas robót zostały zniszczone. Powstał jednak pomysł odtworzenia ich na sztucznie skonstruowanych dwóch 40-metrowych barkach. Barki pokryto piachem, konarami drzew, zasadzono rośliny typu nadbrzeżnego. W tych warunkach pisklęta rybitw rzecznych i rybitw białoczelnych, o które toczyła się największa batalia, znalazły schronienie przed ptakami drapieżnymi i przed nadmiernym promieniowaniem słonecznym. Udało się zaadaptować do nowych warunków 200 par rybitw. Jak stwierdziła dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku, Hanna Dzikowska, „prawdopodobnie uratowano w ten sposób 17% populacji tych ptaków w regionie”. Barki otrzymały symboliczną nazwę – „barki Noego”.

Z myślą o ptakach podświetlono most na żółto, czyli w kolorze tolerowanym przez ptaki. A jeszcze konstrukcyjne pylony pomalowano kolorem czerwonym, tak, by były widoczne dla rybitw i innych skrzydlatych.

Jeśli brzeg Wisły odtworzy swoją pierwotną ekosferę, można się spodziewać, że za trzy lata rybitwy się na nią przeniosą. Gdyby jednak proces okazał się dłuższy, inwestor gwarantuje, iż co roku będzie wystawiał ptakom barki, aż do skutku.

Toteż w obliczu udanej pod każdym względem inwestycji, będącej przeprawą rzeczną przez Wisłę, weekend, począwszy od 26 lipca, aż po niedzielę 28 lipca, upłynie w Gniewie i Kwidzynie pod znakiem doskonałej zabawy: parady miast, festynów rodzinnych, występów ulicznych, gier miejskich i inscenizacji rycerskich.

Ewa Matyba

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *