
Rząd Nepalu zamierza powitać w 2023 r. milion zagranicznych turystów, ale do końca sierpnia przyjął ich zaledwie około 600 tys. Dlatego w ciągu najbliższych czterech miesięcy Nepal musi pozyskać co najmniej 400 tys. turystów.
Nepalska Izba Turystyki uważa, że ten cel jest możliwy do zrealizowania, głównie dzięki zbliżającemu się sezonowi trekkingowemu.
Maniraj Lamichhane, dyrektor Nepalskiej Izby Turystyki, zdaje sobie sprawę, że osiągnięcie celu miliona turystów zagranicznych stanowi wyzwanie, ale nie traci nadziei. Podkreśla, że główny sezon turystyczny rozpoczyna się we wrześniu, a jego szczyt przypada na październik i listopad. Przewiduje również, że rozszerzone usługi lotnicze na międzynarodowe lotnisko Gautama Buddy pomogą zwiększyć liczbę przylotów, nawet jeśli mogą one spaść w grudniu.
Jednakże pojawiają się obawy związane z małą liczbą przyjazdów turystów zagranicznych do popularnej Pokhary, co może mieć negatywny wpływ na turystykę w Nepalu. Przedsiębiorcy jako powód wskazują wysokie ceny biletów lotniczych do Nepalu w porównaniu do europejskich kierunków – które trudno jest obniżyć ze względu na uzależnienie Nepalu od zagranicznych linii lotniczych z powodu ograniczeń Nepal Airlines Corporation – oraz mniejszą niż oczekiwano liczbę wizyt turystów z Chin.



