Władze Kadyksu na południowym zachodzie Hiszpanii wygrały sądowe starcie z Hiszpańską Federacją Nudyzmu. Spór dotyczył plaży w granicach miasta, z których to naturyści chcieli korzystać. Federacja na próżno argumentowała, że prawo do naturyzmu należy uważać za jedną z fundamentalnych swobód, gwarantowanych przez hiszpańską konstytucję. Sąd Najwyższy odrzucił apelację naturystów od niekorzystnego dla nich orzeczenia sądu niższej instancji. W mocy pozostają więc przepisy zabraniające naturyzmu na plażach Kadyksu. Za złamanie w Kadyksie zakazu nagiego plażowania grozi grzywna wysokości do 750 euro.
oprac. Katarzyna Kopeć
foto: GQ



