Niemcy, jako cel podróży biznesowych

Pod tym hasłem Niemiecka Centrala Turystyki i German Convention Bureau zaprezentowało się na wspólnym stanowisku na tegorocznych targach ITM w Warszawie. Stanowisko usytuowane w centrum hali wystawowej gościło też przedstawicieli Airberlin, Steigenberger Hotels and Resorts i TMB Tourismus-Marketing Brandenburg. Nieopodal ulokowały się stanowiska Hoteli AO oraz Biuro podróży z Bawarii. Była to zauważalna i silna reprezentacja turystyki Niemiec. Pierwszego dnia targów Niemcy zorganizowali w centrum konferencyjnym seminarium pod tym samym hasłem: „Niemcy, jako cel podróży biznesowych".


Nacisk położony na ten typ turystyki uzasadnia jego dotychczasowe osiągnięcia. Z pośród 5.4 mln przyjazdów z Polski w roku ubiegłym około 50% stanowią przyjazdy biznesowe. Podobne proporcje zauważmy wśród przybyszów z Austrii i Szwajcarii czy Wielkiej Brytanii. Ten typ turystki jest bardzo intratny dla gospodarzy, a jednocześnie świadczy o dokonanych możliwościach organizacyjnych w sektorze MICE przez naszych zachodnich sąsiadów (prelegentem tego tematu był pan Matthias Schulze – Dyrektor Marketingu GCB z Frankfurtu).
Wsparciem tej tezy było wystąpienie dr Ewy Labn-Faleckiej, dyrektor PR Mercedes-Benz Polska. Na przykładzie swojej firmy przedstawiła markę „Made in Germany”, jako produkt najwyższej jakości nie tylko w przemyśle, gospodarce, ale i turystyce.
 

Fascynujące odkrycia w „Pruskiej Arkadii" zaprezentowała pani Klara Piwnicka-Hensche, przedstawicielka Brandenburgii na Polskę. Przede wszystkim zaprosiła do odwiedzenia Pałacu Fryderyka II w Poczdamie, z olśniewającym parkiem Sans Sousi oraz innych obiektów związanych z tym królem, którego 300 rocznicę urodzin obchodziliśmy w roku poprzednim. „Galeria Obrazów" w Parku Sans Sousi była pierwszą samodzielną budowlą muzealną w Niemczech i powstała 250 lat temu. Spektakle plenerowe „Le Carrousel de Sanssousi” czy „Poczdamskiej Nocy Pałacowej" godne są też zainteresowania. Brandenburgia zaprasza też polskich miłośników roślin na Wystawę Ogrodniczą w Prenzlau – tylko 50 km od Szczecina.

Piotr Kossowski

fot. Mariusz Cieszewski

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *