Na lotnisku Okęcie wylądował ogromny airbus A340 z chorym na pokładzie. Pilot zdecydował, że trzeba przerwać lot z Nowego Jorku do Abu Dhabi.
– Na płycie czeka już karetka, która zabierze chorego do szpitala – mówił tuż przed lądowaniem Przemysław Przybylski, rzecznik lotniska Chopina. Maszyna należy do linii Etihad Airways. Samolot był już nad Ukrainą, w rejonie Lwowa, i wtedy pilot zdecydował, że przerwie lot i poleci na lotnisko w Warszawie. Wylądował przed godz. 14.
– Po zabraniu chorego będzie można dotankować samolot, który wyleci w dalszą podróż – dodaje Przybylski. Do Abu Dhabi zostało mu ok. 1/3 z liczącej ponad 11 tys. km trasy. Cały rejs miał trwać 13 godzin.
Airbus A340 to ogromna maszyna jak na warunki polskie, choć bywalcy wielkich lotnisk mogą uznać, że to "średniak". W niektórych wersjach może zabrać nawet 380 pasażerów.
Samolot odleciał z Lotniska Chopina ok. godz. 16.40.
gazeta.pl



