Gospodarzem tegorocznej, siódmej już inauguracji sezonu zimowego była Małopolska Organizacja Turystyczna i jedna z największych polskich stacji narciarskich – Dwie Doliny Muszyna – Wierchomia. Gość specjalny uroczystości – nowo powołany Minister Sportu i Turystyki, Andrzej Biernat – podczas ceremonii otwarcia zapowiedział rychłe przeprowadzenie zmian ustawodawczych, mających na celu uproszczenie inwestowania w polską infrastrukturę narciarską.
.jpg)
Nowe rozwiązania ustawodawcze, jak zapewniał minister, mają być wzorowane na tych, które są stosowane w krajach alpejskich. Chodzi o to, by trwające od dwóch lat prace nad uporządkowaniem prawa dotyczącego inwestowania w infrastrukturę turystyczną i narciarską scalić w jeden dokument. „Będzie on dotyczył zmian w wielu ustawach: od prawa środowiskowego, przez ustawę o sporcie, aż po prawo budowlane. Zmiany te mają prowadzić do ułatwień, chociażby tego, żeby można było inwestować na stokach górskich w infrastrukturę dotyczącą narciarstwa czy szerzej – uprawiania sportów” – powiedział Biernat. Odwołał się też do „prawa śniegu”, funkcjonującego w wielu krajach Europy, u nas ciągle kulawego. Tymczasem, zdaniem szefa resortu sportu i turystyki, prywatne grunty, położone w atrakcyjnych terenach górskich, winny być udostępniane turystom czy narciarzom zgodnie z wolą właścicieli gruntów, otrzymujących za takie użyczenie stosowne wynagrodzenie.
Poza tym ministerialnym wątkiem, podczas uroczystości dominowały nastroje zadowolenia: oto, wg prezesa MOT, Małopolska jest satysfakcjonującym miejscem do uprawiania sportów zimowych. To tu znajduje się ponad 55 stacji narciarskich, 300 wyciągów, ok. 250 km tras zjazdowych, a od tego sezonu sympatycy nart biegowych będą mogli korzystać z nowej 8-kilometrowej trasy biegowej, właśnie w miejscu, gdzie dokonywała się inauguracja, czyli w Wierchomii. Obok małopolskiej infrastruktury narciarskiej świetnie funkcjonują, jak mówił prezes Leszek Zegzda, usługi turystyczne. Szef sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Ireneusz Raś niejako to potwierdził, mówiąc, że, szukając nowych doskonalszych rozwiązań w kwestiach zimowej infrastruktury sportowo – turystycznej, najlepiej zdać się na doświadczenia Małopolski.
Tak więc opowieści o małopolskich i austriackich ideałach dały początek ogólnopolskiemu sezonowi zimowemu 2013/2014. Teraz już tylko wyglądać „prawa śniegu”, czy po prostu… śniegu, żeby sobie poszusować na małopolskich trasach.
E.M.



