Program obwodnicowy – tak można nazwać strategię budowania dróg – obwodnic dla 11 miast w Polsce w latach 2014-2020. We wtorek, 1 października, powstała taka lista obwodnic, których łączny koszt budowy szacuje się na 4,7 mld zł.
Wcześniej powstał dokument, będący programem budowy dróg krajowych w latach 2011-2015. Zatwierdzenie go daje prerogatywy do ogłaszania już od teraz przetargów na budowę obwodnic, mimo że pieniądze unijne na te inwestycje zostaną uruchomione dopiero wraz z następnym rokiem. Rzecz w tym, żeby zachować jak największą płynność w przejściu od inwestycji dofinansowywanych przez UE w latach 2007-2013 i te, znaczone już budżetem 2014-2020.

Według sporządzonej listy obwodnic, 11 miast zostanie odciążonych od nadmiernego ruchu wewnątrz miasta. Łączna długość tych jedenastu obwodnic, to 140,2 km. Najdłuższa i najdroższa ma być obwodnica Olsztyna. Pobudowanych 24,7 km będzie kosztowało 1 mld 416 mln zł.
Miasta, które znalazły się w programie budowy obwodnic, to, poza Olsztynem, m.in.: Warszawa, Inowrocław, Jarocin, Kłodzko, Nysa, Sanok, Brodnica, Góra Kalwaria, Wieluń.
Nie ukrywają swojego rozczarowania samorządowcy z Niska i Stalowej Woli; według wstępnych prognoz ich miasta były na liście rankingowej obwodnic. Ostatecznie jednak nie należą do programu obwodnicowego.
E.M.



