Prezentujemy Stanowisko WIT w sprawie wczoraj opublikowanego komunikatu – listu p. Figny, jednocześnie przepraszamy za zamieszanie, jakie wywołała nasza niefortunna publikacja.
Jacku, Wywołany do tablicy Twoim listem pozwól, że Tobie przypomnę, w jaki sposób „wykopywałeś” Michała Fidelusa z funkcji Prezydenta Izby. Pamiętam, także, jakie metody stosowałeś, aby odebrać Michałowi godność Prezydenta Honorowego WIT. Oczywiście czas jakiś potem sam doprowadziłeś do swojego upadku. Prezydenci, którzy zakończyli swoją kadencję godnie i z honorem zostali zaproszeni na obchody XV lecia. Dlatego dziwi mnie zarzut braku dobrych manier Zarządu.
W jakim stanie zostawiłeś Izbę, to wiesz najlepiej sam. Jedynym plusem Twojej działalności było zostawienie Izby w normalnej sytuacji finansowej, ale to jest zasługa max 30%, bo gdyby nie Magda Rasiak- Skarbnik i Łukasz Grobelny-Wiceprezydent to zapewne byłoby jak wcześniej. Za to Ci dziękuję, za resztę podziękowali Tobie członkowie w 2005 roku.
Rozumiem Twoją frustrację, ponieważ ranga Izby w regionie oraz na mapie kraju jest w tej chwili niekwestionowana przez nikogo, a stopień zintegrowania członków kłóci się zupełnie z Twoim stwierdzeniem, że zdanie Twoje nie jest odosobnione. Podczas trwania obchodów nikt nie zapytał o przyczyny nieobecności byłego Prezydenta. Tworzenie ideologii solidaryzowania się z Michałem jest z Twojej strony nadużyciem.
Pragnę Ci polecić główną zasadę lekarską „ po pierwsze nie szkodzić”. O Twojej „lojalności” wobec Izby świadczy fakt rozesłania Twego listu do osób postronnych, niezwiązanych z WIT (Prezesi regionalnych Izb Turystyki, Rada Krajowa Izb Turystyki, prasa). Jak widać zapiekłość i chęć burzenia, które są ostatnio bardzo modne, znalazły w Twojej osobie gorącego orędownika.
Dotychczas,
zawsze Tobie przychylny,
Włodzimierz Kolat
Prezydent Wielkopolskiej Izby Turystycznej



