W Pampelunie, stolicy hiszpańskiego regionu Nawarra, wszystko jest już gotowe na coroczną fiestę ku czci św. Fermina. Setki śmiałków uciekają przed stadem na ponad 800-metrowym odcinku, zakończonym areną walk byków Santo Domingo, na której później zwierzęta walczą z torreadorami. Mieszkańcy oczekują tysięcy turystów, którzy co roku przybywają, aby bawić się razem z Hiszpanami. Bieg odbywa się po wyznaczonych trasach, a wielu ochotników uciekających przed bykami ubranych jest w tradycyjne baskijskie stroje. Impreza jest darmowa i każdy może wziąć w niej udział jako widz lub jako jeden z ochotników. Gonitwy trwają przez tydzień i odbywają co roku od 6 do 14 lipca. Port lotniczy najbliżej tego miasta, to lotnisko Pamplona, – ok. 6 km od Pampeluny. Do centrum miasta dostaniemy się autobusem w ok. 30 min. Jednym z tańszych hoteli jest Hostal Acella, który mieści się w centrum Pampeluny, przy parku Yamaguchi. Oferuje Gościom gustownie urządzone pokoje i apartamenty, które utrzymane są w typowo śródziemnomorskich barwach i wyposażone są w meble w stylu etnicznym. Podczas pobytu można bezpłatnie korzystać z dostępu do internetu. Każdy uczestnik gonitwy całą odpowiedzialność za siebie bierze sam. To bardzo niebezpieczna zabawa, a do obrony można mieć jedynie zrolowaną gazetę. Najbardziej wytrwałymi fanami gonitw i korrid są Amerykanie, którzy stanowią większość przyjezdnych. Przybywają też licznie Francuzi, Brytyjczycy, Niemcy, Włosi i obywatele krajów latynoamerykańskich. Obchody rozpoczęły się na głównym placu miasta tradycyjnym wystrzałem z racy, któremu towarzyszą okrzyki zebranych: "Mieszkańcy Pampeluny, niech żyje św. Fermin!"
Aleksandra Klimek



