Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że na imiennej karcie miejskiej nie potrzeba drukować numeru PESEL. Umieszczenie na imiennej karcie miejskiej imienia i nazwiska oraz wizerunku jej posiadacza jest wystarczające do identyfikacji posiadacza karty. Nie jest za to konieczne kodowanie na niej numeru PESEL – pisze „Rzeczpospolita”.
Miasto zaplanowało, że umieszczenie na karcie miejskiej zakodowanego numeru PESEL posłuży do płacenia kartą także za inne usługi miejskie, np. socjalne lub sportowo-rekreacyjne.
Zakwestionował to Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Uznał, że zapisywanie na karcie szerszego zakresu danych niż niezbędny jest bezprawne, bo narusza to zasadę adekwatności wyrażoną w ustawie o ochronie danych osobowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał mu rację, uznając, że zasada adekwatności jest naczelną zasadą związaną z przetwarzaniem danych – podaje „Rzeczpospolita”.
Rzeczpospolita/portalsamorzadowy.pl



