Niebezpiecznie w Tunezji i coraz bardziej niebezpiecznie w Chile. Tysiące zagranicznych turystów zostało uwięzionych na południu Chile z powodu strajków i blokad dróg, które są wyrazem niezadowolenia mieszkańców z powodu planowanej przez rząd podwyżki cen gazu o 17 proc. Część turystów, która utknęła w Chile, miała nadzieję, iż uda im się opuścić Amerykę Południową przez Argentynę, jednak zostali oni zawróceni, a sytuacja nie wygląda najlepiej. We wtorek zginęły dwie młode kobiety, które zostały zmiażdżone przez ciężarówkę, która próbowała przejechać przez blokadę.
Około 2 tys. turystów zostało uwięzionych na dalekim południu Patagonii, w miastach Puerto Natales oraz Punta Arenas. Większość turystów, która przybyła do Chile z ponad 20 krajów, zwiedzała majestatyczny park narodowy – Torres del Paine, największą chilijską atrakcję turystyczną.
Demonstrujący mówią, że będą zwalniać blokady dla obcokrajowców, którzy chcą opuścić ich kraj, tymczasem jeden z amerykańskich turystów, w wywiadzie z Puerto Natales dla BBC news, powiedział, że kiedy pierwsza grupa turystów chciała przebić się przez blokadę, by udać się do Argentyny – nie została przepuszczona.
Władze Chile zdecydowały się na zezwolenie interwencji armii, aby odblokować nieprzejezdne od pięciu dni drogi w regionie Megallanes, w tym wjazd na lotnisko w Punta Arenas.
Około 2 tys. turystów zostało uwięzionych na dalekim południu Patagonii, w miastach Puerto Natales oraz Punta Arenas. Większość turystów, która przybyła do Chile z ponad 20 krajów, zwiedzała majestatyczny park narodowy – Torres del Paine, największą chilijską atrakcję turystyczną.
Demonstrujący mówią, że będą zwalniać blokady dla obcokrajowców, którzy chcą opuścić ich kraj, tymczasem jeden z amerykańskich turystów, w wywiadzie z Puerto Natales dla BBC news, powiedział, że kiedy pierwsza grupa turystów chciała przebić się przez blokadę, by udać się do Argentyny – nie została przepuszczona.
Władze Chile zdecydowały się na zezwolenie interwencji armii, aby odblokować nieprzejezdne od pięciu dni drogi w regionie Megallanes, w tym wjazd na lotnisko w Punta Arenas.
JM



