
Liczba polskich turystów w Portugalii rośnie w szybkim tempie. W lipcu ich obecność zwiększyła się o 14 proc., co czyni Polaków jedną z najszybciej rosnących grup odwiedzających ten kraj.
Dane Narodowego Instytutu Statystycznego (INE) w Lizbonie wskazują, że Polacy są jedną z narodowości, które najdynamiczniej zwiększają swoją obecność w Portugalii. W lipcu liczba noclegów rezerwowanych przez turystów z Polski wzrosła o 14 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, co stawia ich na pierwszym miejscu pod względem wzrostu. Podobny wynik osiągnęli jedynie Amerykanie.
Najwięcej podróżnych z Polski wybiera Lizbonę, dokąd dostępnych jest najwięcej bezpośrednich połączeń lotniczych. Coraz częściej jednak decydują się także na Algarve, Maderę oraz Porto. Popularnością cieszą się również miejscowości środkowej Portugalii, w tym Tomar, Santarem, Leiria, a także sanktuarium w Fatimie.
Przewodnicy podkreślają, że Polacy to wymagający turyści – oprócz wypoczynku nad oceanem poszukują także atrakcji historycznych, kulturalnych i religijnych. Zainteresowanie budzą nie tylko plaże, ale także zamki, klasztory oraz miejsca pielgrzymkowe.
Według prognoz INE rok 2025 może być rekordowy dla portugalskiej turystyki – liczba odwiedzających ma przekroczyć 31 mln. Polacy znajdują się już w czołówce gości z Unii Europejskiej, zajmując siódme miejsce z liczbą ponad 262 tys. turystów między styczniem a lipcem tego roku.



