Sezon wyjazdów zagranicznych trzeba już planować i należy rozejrzeć się w atrakcjach przygotowywanych przez naszych sąsiadów. W Niemczech– niewątpliwie hitem sezonu dla polskich turystów będzie „Landhutskie Wesele 1475” w Landshut. Malownicze bawarskie miasteczko położone pomiędzy Monachium a Ratyzbona. W dniach od 28 czerwca do 21 lipca 2013 r. świętuje kolejną rocznicę zaślubin polskiej księżniczki Jadwigi – córki króla Kazimierz Jagiellończyka – z bawarskim księciem Jerzym Bogatym Wittelsbachem w roku 1475. Festyn historyczny odbywa się co cztery lata i gromadzi tysiące uczestników. Przeniesiemy się w średniowiecze i będziemy świadkami przybycia polskiej księżniczki wraz z orszakiem ślubnym do Landshut. Miasta nie trzeba charakteryzować, gdyż jest w znacznej części oryginalnym miastem średniowiecznym. W mieście odbędą się turnieje rycerskie, koncerty muzyki schyłku XV wieku oraz tance historyczne. Trasa orszaku tak jak dawniej prowadzi od fary św. Marcina, gdzie dokonano zaślubin poprzez Stare Miasto do pobliskiego zamku księcia na wzgórzu. Uroczystość tę uwiecznili malarze monachijscy freskami w Sali Paradnej tutejszego Ratusza w roku 1880. Festyn odbywa się regularnie od 1902 roku.
Ponieważ połowa uczestników festynu przebrana będzie za średniowiecznych polskich rycerzy i dookoła powiewać będą polskie sztandary z orłami, poczujemy się tak, jak u siebie w domu i nie będziemy się musieli nawet przebierać. Pod koniec festynu uczestnicy przeniosą się do karczmy na Steckengasse, gdzie zanurzą się w życie średniowieczne przy muzyce, jadle i piciu.
www.reiseagentur-bavaria.de
W Austrii – na pewno warto udać się do Moerbisch nad jeziorem Neusidlsee, gdzie w okresie letnim od 11 lipca do 24 sierpnia 2013 r. na tutejszej scenie teatru na wodzie wystawiana będzie znana i lubiana operetka "Student Żebrak" Carla Milloeckera. Tłem akcji tej sztuki jest Kraków. Na scenie pojawią się Sukiennice, Rynek z Kościołem Mariackim i inne zabytki miasta. Co raz widzimy na scenie nasze stroje ludowe krakowiaków lub górali z Podhala, nasze tańce i piosenki. Pomimo iż operetka wystawiana jest w języku niemieckim, na pewno poczujemy się jak u siebie w domu – choć jesteśmy w Burgenlandzie. Dookoła turyści z całej Europy: Niemiec, Włoch, Węgier, Chorwacji, Słowenii czy Czech. My jednak możemy czuć się prawie gospodarzami. Z pewnością znajdziemy wielu przyjaciół na widowni, a później przy kolacji, w najbliższej Heuriger.
Operetka ta ostatni raz wystawiana była w Moerbisch w roku 1995. A w tym roku sztuką tą inauguruje swoją działalność nowy intendent – pani Dagmar Schellenberger, która objęła kierownictwo po dwudziestu latach intendentury Prof. Haralda Serafina. Operetki w Polsce są zapomniane i niekiedy wyśmiewane – tutaj jednak znajdziemy się w trochę innym świecie i może docenimy wartość tego gatunku sztuki.
ww.seefestspiele-moerbisch.at
Piotr Kossowski



