Na próżno będziemy szukali polskiego wina w sklepach, bo żaden z polskich winiarzy nie spełnia skomplikowanych procedur podatkowych i sanitarnych.
Propozycje zmian ugrzęzły w urzędach Zapowiadane we wrześniu ułatwienia dla polskich winiarzy nie zostały wcielone w życie. – Sejm nie przyjął ustawy, która wprowadzała definicję małego winiarza i zwalniała go ze skomplikowanych i kosztownych procedur dopuszczających produkt do sprzedaży, a zwłaszcza konieczności prowadzenia składu podatkowego – wyjaśnia Marek Jarosz, wiceprezes Polskiego Instytutu Winorośli i Wina.
Źródło: BiznesPolska.pl



