Pomysł na uczczenie Roku Juliana Tuwima

Województwo świętokrzyskie jest bardzo obiecującym kierunkiem turystycznym. Żeby nie być gołosłownym, wymieńmy pospiesznie: Łysa Góra, jaskinia „Raj”, Oblęgorek, zamek „Krzyżtopór” w Ujeździe i zamek w Chęcinach, Bałtowski Park Jurajski, baseny mineralne w Solcu – Zdroju, Sandomierz, Kielce, Święta Katarzyna i Święty Krzyż… Można by przywołać dużo dużo więcej. Ale będąc w tych stronach, teraz, począwszy od 21 lipca, dużą atrakcją jest wizyta w Kurozwękach. Obok sędziwego pałacu, w obszarze zespołu pałacowego oddano do użytku nietypowy labirynt na obszarze ponad 4 ha. A że rok 2013 poświęcony jest Tuwimowi (60. rocznica śmierci i 100. debiutu poetyckiego), motywem przewodnim labiryntu jest właśnie ten znany literat.



foto: Bronisława M.,Wikimedia Commons

Zacznijmy od tego, że labirynt kurozwęcki ma już siedmioletnią tradycję. Marcin Popiel, właściciel pałacu, współpracując z amerykańską firmą The Maize, realizuje na terenach Zespołu Pałacowego w Kurozwękach kolejne projekty edukacyjne. Bo żeby przejść przez labirynt (do tej pory powstawał w kukurydzy, w tym roku w konopi włóknistej), trzeba mieć stosowną wiedzę i orientację w terenie.

Kolejne labiryntowe edycje zdominowane zostały przez: w 2007 – polsko – ukraiński futbol jako zapowiedź Euro 2012, 2008 – 50 lat współpracy woj. świętokrzyskiego z obwodem Winnickim na Ukrainie, 2009 – Koziołka Matołka, 2010 – Chopina w dwusetna rocznicę urodzin, 2011 – postać św. Jakuba i 2012 – wioskę indiańską. A ponieważ rok bieżący poświęcony jest osobie Juliana Tuwima, lokomotywa i nazwisko autora wiersza wytyczają ścieżki tegorocznego labiryntu.

Po uiszczeniu kwoty za wstęp (labirynt – 6 zł dorośli, 4 zł dzieci + wstęp na teren pałacowy 3 zł dorośli, 2 zł dzieci od lat 4), przez mniej więcej godzinę emocjonujemy się zagadkami związanymi z  Tuwimem. Zwłaszcza z tą częścią jego twórczości, którą adresował do najmłodszych. Przesuwamy się wzdłuż labiryntowych zaułków, od punktu do punktu, które trzeba odnaleźć, przy okazji rozwiązując krzyżówkę, znajdującą się na odwrocie biletu wejściowego. Nie można zadzwonić po podpowiedź do znajomego, bo w labiryncie nie działają telefony komórkowe.

Ta odmiana konopi, z której zbudowano labirynt (bezpieczna, bez ekstraktów narkotyzujących) zapewnia roślinie wegetację do października. Toteż przewidziano, iż nietypowa przygoda z Tuwimem w labiryncie będzie miała swój finał 6.10.

E.M.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *