Prawosławne Boże Narodzenie

Kiedy w tym roku w sobotę zasiądziemy do wigilijnego stołu, dla wiernych obrządku prawosławne­go  będzie to zwyczajny powszedni  wieczór. Boże Narodzenie dla osób należących do Ko­ścioła Prawosławnego rozpocznie się dopiero 6 stycznia, ponieważ cerkiew wciąż używa kalendarza juliańskiego, który względem naszego, gregoriańskiego, jest opóźniony o trzynaście dni.  Jednak wyznawcy Kościoła prawosławnego w Polsce obchodzą również święta Narodzenia Jezusa Chrystusa, dnia 25 grudnia w tym samym czasie, jak wyznawcy Kościoła rzymsko-katolickiego. Są to parafie nowostylne np.: Warszawa, Lublin, Gdańsk, Wrocław. Również takie kraje jak Grecja, Rumunia, Bułgaria obchodzą te święta 25 grudnia. Posługują się oni nowym kalendarzem tzw. neobizantyjskim. W tym kalendarzu święta wypadają razem ze świętami z kalendarza gregoriańskiego.

 Boże Narodzenie było pierwotnie połączone z wieloma obrzędami i zwyczajami ludowy­mi, kiedy to wszyscy radowali się  i śpiewali kolędy, chodząc po wsiach i ulicach miast. Święta te miały na Ukrainie i w Rosji długą historię, sięgającą aż  X wieku. Po wydaniu przez radzieckich komunistów w 1918 roku zakazu obchodzenia świąt Bożego Narodzenia, wszystkie zwyczaje ludowe poszły w zapomnienie. W obecnych czasach do państw położonych na wschód od naszej granicy znów powracają prawosławne tradycje i społeczeństwo ponownie odkrywa całe związane
z nim bogactwo znaczeń i symboliki.

 Przygotowania do świąt w tradycji wschodniej rozpoczynają się 28 listopada postem, który trwa aż do 6 stycznia – a więc całych 40 dni.  Jest to post Filipowy, ponieważ rozpoczyna się po dniu pamięci Św. Apostoła Filipa. Zaczynając od 2 stycznia, post zaostrza się, a w Wigilię Bożego Narodzenia jest najbardziej ścisły

 Dopiero po wzejściu na niebie pierwszej gwiazdy, wszyscy mogą zasiąść do świątecznego stołu, który jest ozdobiony sianem lub słomą. Nie wszystkie Lokalne Kościoły prawosławne posiadają jednak w swojej tradycji świąteczną kolację zwaną wigilią. Nie znają jej Grecy, Rumuni, Bułgarzy. W tym wyjątkowym dniu zapalane są świece przed ikonami i odmawiana jest modlitwa.  Następnie  wszyscy łamią się prosforą, chlebem liturgicznym. Według tradycji na stole powinno się pojawić 12 postnych dań, wśród których nie może brakować kutii oraz „wzwaru” – kompotu z suszonych owoców. Pokarmy te posiadają w prawosławnej tradycji swe znaczenie symboliczne – kutię od dawien dawna jadano na stypach, wzwar na chrzcinach. Spoży­wając te pokarmy, przypominamy sobie narodziny i śmierć Chrystusa. Zgodnie z tradycją, na wigi­lijnym stole powinny znaleźć się także chleb – symbol pożywienia, czosnek – symbol zdrowia, sól – symbol obfitości, miód – symbol słodyczy, powodzenia.  Dalej –  pierogi, tak zwane „vareniki”, kapusta duszona, grzyby marynowane, owoce i sałatki, a także przyprawione na wiele sposobów ryby. Ulubionym deserem w Rosji jest piernik miodowy. W kolejnych dniach świąt serwowane są, zgodnie z tradycją – kaczka, gęś z jabłkami, pieczeń wie­przowa z chrzanem oraz indyk z jabłkami i kaszą gryczaną. Na stole nie brakuje, oczywiście, także kiszonych ogórków, jarzyn i wódki.

 Prawosławni mają kilka nazw na określenie Wigilii. Mówią na nią m.in. nawieczerie lub soczelnik. Druga nazwa: soczelnik pochodzi od „socziwa", czyli  gotowanej pszenicy, ryżu lub soczewicy, zmieszanych z makiem, orzechami, miodem i sokiem. Sok to po rosyjsku socziwo – stąd nazwa pokar­mu.

 O północy z 6 na 7 stycznia odprawia się we wszystkich świątyniach prawosławnych uroczystą mszę św., która dawniej trwała aż do godzin porannych, czasem nawet do godziny piątej rano. W
ostatnich latach coraz więcej ludzi przychodzi, by uczestniczyć w nabożeństwie i wysłuchać przepięknych pieśni. Całonocne czuwanie („wsienoszcznoje bdienije”), połączone z adoracją ikony Narodzenia Pańskiego, jest odpowiednikiem katolickiej pasterki.

 Prawosławni świętują trzy dni, w czasie których w cerkwiach odprawiane są uroczyste nabożeństwa. Pierwszego dnia wspominane jest narodzenie Chrystusa, drugiego – Matkę Bożą, a trzeciego – św. Szczepana. W świątyniach wystawiana jest ikona przedstawiająca naro­dzenie Chrystusa. W tradycji wschodniej kultywowane jest również wspólne kolędowanie oraz obdarowywanie się prezentami, które przynosi ważny w prawosławiu święty Mikołaj. Trzydniowe święta symbolizują udział całej Trójcy Świętej w dziele zbawienia ludzi. Cały okres świąteczny trwa 11 dni, w którym to okresie wierni prawosławni pozdrawiają się słowami: „Christos rożdajet­sia – sławitie jeho” (Chrystus się rodzi – wychwalajcie Go).

 Również drzewko wigilijne, aczkolwiek o rodowodzie pogańskim, jest symbolem Bożego Narodze­nia. W każdej rodzinie stoi ozdobiona i oświetlona choinka bożonarodzeniowa – „jołka”, przedsta­wiająca drzewo życia, które do nas powróciło z Raju wraz z narodzinami Chrystusa. Świeczki na choince są symbolem światła duchowego, natomiast jabłka, suszone owoce i orzechy  są znakiem wiecznego królestwa hojności.

 Po zlikwidowaniu przez radzieckich komunistów świąt religijnych w 1918 roku większość zwycza­jów bożonarodzeniowych, jak strojenie choinki, śpiewanie kolęd  i obdarowywanie się prezentami przeszło na obchody Nowego Roku w dniu 1 stycznia, zgodnie z naszym kalendarzem gregoriań­skim.

 Marian Kuriański

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *