
Prognozy wskazują, że w połowie następnej dekady polskie lotniska po raz pierwszy obsłużą ponad 100 mln pasażerów rocznie. Większość ruchu nadal będzie koncentrować się w portach regionalnych.
Z prognoz przygotowanych przez Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) na zlecenie Polskich Portów Lotniczych wynika, że w 2035 roku ruch pasażerski na polskich lotniskach przekroczy 100 mln osób rocznie. Według analiz około 66 mln podróżnych skorzysta wtedy z portów regionalnych, a pozostałe ponad 35 mln z nowego centralnego lotniska planowanego w ramach projektu CPK.
Wcześniej, w 2033 roku – czyli w okresie planowanego uruchomienia nowego centralnego portu – liczba pasażerów w Polsce ma sięgnąć około 95 mln. Prognozy wskazują, że rozwój transportu lotniczego będzie kontynuowany również w kolejnych dekadach. Do 2060 roku polskie lotniska mogą obsługiwać nawet ponad 172 mln pasażerów rocznie.
Istotną rolę w systemie lotniczym kraju nadal będą odgrywać porty regionalne, które mają utrzymać dominującą pozycję w ruchu pasażerskim. Według prognoz ich udział pozostanie zbliżony do obecnych proporcji. Już pod koniec tej dekady mogą obsługiwać ponad 55 mln pasażerów rocznie, a w kolejnych latach liczba ta ma stopniowo rosnąć.
Największym portem w kraju pozostaje Lotnisko Chopina w Warszawie, które w 2025 roku obsłużyło ponad 24 mln pasażerów. Jednocześnie stołeczny port mierzy się z ograniczeniami przepustowości, dlatego planowane są modernizacje infrastruktury. W ostatnich latach polski rynek lotniczy rozwija się bardzo dynamicznie – w 2025 roku krajowe lotniska obsłużyły ponad 66 mln pasażerów, co było jednym z najlepszych wyników w historii.



