– Dzięki tej umowie to my, a nie Warszawa, będziemy wypłacać pieniądze. Z załatwianiem wszelkich formalności gminy będą więc miały znacznie bliżej. A to usprawni wypłaty – wyjaśniał Adam Sieńko, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Białymstoku.
Zaraz po podpisaniu umowy z NFOŚ, WFOŚ wystawił gminom pisemną promesę finansowania ich przedsięwzięć, jakie mają być zrealizowane z Białowieskiego Programu Rozwoju. To inicjatywa Ministerstwa Środowiska, która zakłada, że w zamian za zgodę na powiększenie BPN o 12 tysięcy hektarów, 10 puszczańskich gmin otrzyma 75 mln zł na przedsięwzięcia służące ochronie przyrody i turystyce. Listę projektów gminy ustaliły z ministerstwem w ub.r. Warunkiem skorzystania z dotacji jest przegłosowanie przez rady gmin zgody na powiększenie.
– Wręczenie promesy nie jest równoznaczne z uruchomieniem środków. Teraz gminy muszą się wywiązać ze swojej części umowy – podkreślał Sieńko.
Sprawą poszerzenia parku jako pierwsza zajmie się w przyszłym tygodniu rada gminy Hajnówka. Kilka dni później zagłosują w Narewce. Białowieża nie ustaliła jeszcze terminu sesji, ale ministerstwo zażyczyło sobie, by decyzje zapadły do końca września. Wójtowie tych gmin zapowiadają, że zarekomendują radnym głosowanie za powiększeniem.
Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok



